<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Lucis</title>
	<atom:link href="http://lucis.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lucis.pl</link>
	<description>Fotografia, internet i te nowsze media.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 12 Dec 2011 20:36:27 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Co? Internet. Gdzie? W aucie!</title>
		<link>http://lucis.pl/2009/01/13/co-internet-gdzie-w-aucie/</link>
		<comments>http://lucis.pl/2009/01/13/co-internet-gdzie-w-aucie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Jan 2009 11:32:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aleksander Lucis</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[n]]></category>
		<category><![CDATA[4G]]></category>
		<category><![CDATA[eye-fi]]></category>
		<category><![CDATA[photobucket]]></category>
		<category><![CDATA[picasa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lucis.pl/?p=764</guid>
		<description><![CDATA[Kilka dni temu usłyszałem w radio, że w bieżącym roku świat motoryzacji stanie się wyjątkowo internetowy. Po tym jak elektronika owładnęła niemalże każdą część samochodu, od przednich spryskiwaczy świateł po tylne czujniki cofania, przyszedł czas na komunikację kierowcy i jego samochodu z internetem. Marzenie o sprawdzeniu konta w nasza-klasa w przypadku utknięcia w korku, nigdy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft" style="margin-left: 0px; margin-right: 15px;" title="internet_w_samochodzie_top" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2009/01/internet_w_samochodzie_top.jpg" alt="" width="250" height="250" /><strong>Kilka dni temu usłyszałem w radio, że w bieżącym roku świat motoryzacji stanie się wyjątkowo internetowy. Po tym jak elektronika owładnęła niemalże każdą część samochodu, od przednich spryskiwaczy świateł po tylne czujniki cofania, przyszedł czas na komunikację kierowcy i jego samochodu z internetem. Marzenie o sprawdzeniu konta w nasza-klasa w przypadku utknięcia w korku, nigdy wcześniej nie było tak realne. </strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>E-mail w drodze</strong><br />
Chrysler ma zamiar wprowadzić w tym roku routery 3G w wielu modelach produkowanych samochodów. Zapewne będzie to opcjonalne wyposażenie, niemniej dzięki takiej decyzji na drogach pojawi się coraz więcej pojazdów wyposażonych w przeglądarki internetowe i 30-gigabajtowe twarde dyski. A jak to się ma do fotografii? Nie przesadzając od co najmniej 3 lat czekam na normalny aparat fotograficzny z najzwyklejszym modułem do komunikacji internetowej. Od tego czasu matryce w komórkach zdążyły osiągnąć 10 megapikseli, a na horyzoncie <a title="technonews.pl" href="http://www.technonews.pl/Technonews/1,94439,5895213,Ericsson__20_megapikseli_w_telefonie_juz_za_4_lata.html" target="_blank">pojawia się</a> realna szansa podwojenia tej liczby i możliwość kręcenia &#8220;komórkowych filmów&#8221; w rozdzielczości 1080p. W zeszłym roku <a title="lucis.pl/2007/08/12/fotografia-i-wi-fi/" href="http://lucis.pl/2007/08/12/fotografia-i-wi-fi/" target="_blank">wyżaliłem się</a> w tym temacie przy okazji opisywania pogłosek o pracach nad Eye-Fi &#8211; bezprzewodowej karty SD, która nota bene weszła do produkcji i <a title="and-the-winner-is" href="http://lastgadgetstanding.com/2009/01/10/and-the-winner-is/" target="_blank">w plebiscycie Last Gadget Standing</a> została uznana za najciekawszy produkt zakończonych kilka dni temu w mieście aniołów <a title="CES" href="http://www.cesweb.org/" target="_blank">targów CES</a>.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Sony dodaje lekko gazu i wyprzedza</strong><br />
Na tych właśnie targach Sony przedstawił model <a title="sony cyber-shot DSC G3" href="http://www.sonystyle.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?catalogId=10551&amp;storeId=10151&amp;langId=-1&amp;productId=8198552921665736684" target="_blank">Cybershot DSC-G3</a>. Oprócz nierobiących już na nikim wrażenia parametrach matrycy i zooma, ten mały kompakt został wyposażony w&#8230;  WiFi i &#8220;nibyprzeglądarkę&#8221; internetową. Piszę &#8220;niby&#8221; bo z informacji prasowej udostępnionionej przez producenta, jasno wynika, że przesyłanie zdjęć odbywać się może jedynie do predefiniowanych serwisów. Tak czy inaczej, to ważny dzień w świecie fotografii i gdyby nie kilka detali to postulowałbym by  został oznaczony w kalendarzu na czerwono.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="size-medium wp-image-773 aligncenter" title="cybershot-g3_serwisy" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2009/01/cybershot-g3_serwisy-300x179.jpg" alt="" width="300" height="179" /></p>
<p style="text-align: justify;">Na co pozwala nam Sony G3? W obrębie hotspotów możemy przesłać zrobione właśnie zdjęcia do takich miejsc w sieci jak Picasa Web Albums, Photobucket, lub zasilić konto w YouTube świeżym filmikiem. Niemalże 4GB wbudowanej pamięci pozwalają na katalogowanie zdjęć w albumie, który można przeszukiwać nie tylko z pomocą kalendarza, ale nawet zawęzić wyszukiwanie do śmiejących się twarzy.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-medium wp-image-774 aligncenter" title="cybershot-g3" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2009/01/cybershot-g3-300x178.jpg" alt="" width="300" height="178" /></p>
<p style="text-align: justify;">Sony pokazało to, co było już wiadome od dawna &#8211; Da się! Dzięki zakończeniu wojny na megapiksele i inne marketingowe bzdety, oraz za sprawą spadku sprzedaży cyfrówek, pojawi się zapewne w najbliższym czasie więcej ciekawych fotoniespodzianek.  Nadzieja teraz w konkurencji, bo głównie współzawodnictwo między firmami może ruszyć ten zastój.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Światła w tunelu</strong><br />
Jakiś czas temu podzieliłem się na łamach 24foto swoim <a title="aparat subiektywnie idealny" href="http://24foto.pl/index.php?PHPSESSID=642b7c4b84de1cdc880008d78c42a978&amp;s=subiektywnie+idealny&amp;x=0&amp;y=0" target="_blank">projektem aparatu subiektywnie idealnego</a>. Premiera Cybershota G3 zbliża nas do uwolnienia pewnych rozwiązań, które już od dawna hamuje pogmatwany marketing, a nie jakby się mogło wydawać, wiedza techniczna, czy dostępność technologii. Mam cichą nadzieję, że zanim telefon komórkowy nagra film w jakości Full HD i zanim Fiat Panda dostanie w standardzie <a title="google chrome" href="http://www.google.com/chrome" target="_blank">Google Chrome</a> i Gmaila, to pojawi się na rynku aparat choć trochę idealny, a może nawet taka oto notka producenta:</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">&#8220;Nasz fotograficzny aparat internetowy pozwala na zainstalowanie niezależnego oprogramowania, dzięki któremu możesz połączyć się z dowolnym serwerem, lub wykorzystać technologię <a title="Adobe PixelBender" href="http://labs.adobe.com/technologies/pixelbender/" target="_blank">PIxelBender </a>do przetwarzania obrazu według własnych potrzeb. W naszym aparacie karta pamięci została zastąpiona dyskiem SSD o pojemności 5TB, a <span class="ARTtresc">dzięki zastosowaniu technologii VSF-Spread OFDM podobnie jak czescy fotografowie możesz cieszyć się mobilnym internetem 4G pozwalającym na niezakłóconą transmisję danych z prędkością 1GB/s.&#8221;</span></p>
</blockquote>
<p style="text-align: center;">Na rozluźnienie atmosfery motoryzacyjna piosenka w wykonaniu Kabaretu Młodych Panów:<br />
<object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/xIykNYywfew&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;color1=0x5d1719&#038;color2=0xcd311b"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/xIykNYywfew&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;color1=0x5d1719&#038;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lucis.pl/2009/01/13/co-internet-gdzie-w-aucie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fotobelka v.1.88</title>
		<link>http://lucis.pl/2008/12/12/fotobelka-v188/</link>
		<comments>http://lucis.pl/2008/12/12/fotobelka-v188/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Dec 2008 16:04:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aleksander Lucis</dc:creator>
				<category><![CDATA[przydasie]]></category>
		<category><![CDATA[Raporty]]></category>
		<category><![CDATA[24foto]]></category>
		<category><![CDATA[fotobelka]]></category>
		<category><![CDATA[fotoblogia]]></category>
		<category><![CDATA[fotografuj]]></category>
		<category><![CDATA[fotopolis]]></category>
		<category><![CDATA[optyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lucis.pl/?p=731</guid>
		<description><![CDATA[Fotobelka cieszy już ponad 1000 osób.  Codziennie instaluje ją od kilku do kilkunastu nowych użytkowników. Jak na dosyć niszowy produkt to chyba nieźle, niemniej przyszedł najwyższy czas na kolejny tuning. Oprócz usunięcia martwych linków i kilku kosmetycznych zmian, na pierwszy rzut oka nie wiele się  zmieniło. Większych poprawek w obecnych kategoriach możecie się spodziewać przy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong><a title="fotobelka - fotograficzny pasek narzędzi" href="http://lucis.pl/fotobelka" target="_blank">Fotobelka</a> cieszy już ponad 1000 osób.  Codziennie instaluje ją od kilku do kilkunastu nowych użytkowników. Jak na dosyć niszowy produkt to chyba nieźle, niemniej przyszedł najwyższy czas na kolejny tuning.<br />
</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Oprócz usunięcia martwych linków i kilku kosmetycznych zmian, na pierwszy rzut oka nie wiele się  zmieniło. Większych poprawek w obecnych kategoriach możecie się spodziewać przy następnej wersji, która pojawi się już z nowym rokiem. Nowością na dziś jest&#8230; <strong>Fotobelka-Info</strong>. To kolejny pasek narzędziowy tym razem poświęcony tylko i wyłącznie informacjom o tematyce fotograficznej.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Fotobelka-Info</strong> kryje w sobie codzienną dawkę niusów i nowych artykułów, które podzieliłem na 3 części. Pierwsza skupia polskie wortale fotograficzne. Znalazł się tam dobrze Wam znany <a title="fotopolis.pl" href="http://fotopolis.pl/" target="_blank">Fotopolis</a>, <a title="optyczne.pl" href="http://optyczne.pl/" target="_blank">Optyczne</a>, <a title="Fotografuj.pl" href="http://fotograuj.pl" target="_blank">Fotografuj</a>, oraz wieloosobowe blogi &#8211; <a title="Fotoblogia" href="http://fotoblogia.pl/" target="_blank">Fotoblogia</a> i <a title="24foto" href="http://24foto.pl/" target="_blank">24foto</a>.  Druga część prezentuje najnowsze wpisy z polskojęzycznych blogów poświęconych fotografii. Podobnie jak przy trzeciej części poświęconej serwisom obcojęzycznym, tak i tu pominę wymienianie wszystkich pozycji &#8211; możecie sobie je zobaczyć klikając w strzałkę przy każdym z modułów.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone size-full wp-image-740" title="fotobelkainfo" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/12/fotobelkainfo.jpg" alt="" width="656" height="49" /></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Gdzie prowadzą strzałki?</strong> Przekierowują bezpośrednio do <a title="24foto - RSS" href="http://www.netvibes.com/foto" target="_blank">RSSowej farmy</a> (http://netvibes.com/foto) pełnej najświeższych fotoinformacji, które można przeglądać, sortować i polecać innym,  przy wykorzystaniu narzędzi platformy Netvibes. W tym miejscu znajdziecie też dodatkowe pozycje które w Fotobelce nie zostały uwzględnione. RSSowa farma oferuje również ładny zbiór fotoblogów firmowanych przez <a title="Fotograficzny Blogspot" href="http://fotograficzny.blogspot.com/" target="_blank">Fotograficzny Blogspot</a>, oraz zakładkę z <a title="fotograficzne magazyny online" href="http://www.netvibes.com/foto#Magazyny_Online" target="_blank">magazynami online</a> do której dołączy zapewne niebawem <a title="pokochajfotografię" href="http://pokochajfotografie.pl/" target="_blank">kolejna pozycja</a>.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wracając do Fotobelki.</strong> Jeśli przeraziła Cię wizja dwóch toolbarów na ekranie, to ucieszy zapewne fakt, że Fotobelkę instalujemy tylko raz! Ci którzy już to zrobili znajdą po lewej stronie logo  plusik za pomocą którego można żonglować obydwoma Fotobelkami według własnego widzimisie.</p>
<p style="text-align: justify;">Tradycyjnie czekam na sugestie, wątpliwości i wyrazy zachwytu, a po więcej informacji zapraszam na niedawno odświeżoną <a title="fotobelka - fotograficzny pasek narzędzi" href="http://lucis.pl/fotobelka/" target="_blank">stronę Fotobelki</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lucis.pl/2008/12/12/fotobelka-v188/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wywiad z Tomkiem Korzeniowskim &#8211; współtwórcą wyszukiwarki Polar Rose</title>
		<link>http://lucis.pl/2008/12/05/wywiad-z-tomkiem-korzeniowskim-wspoltworca-wyszukiwarki-polar-rose/</link>
		<comments>http://lucis.pl/2008/12/05/wywiad-z-tomkiem-korzeniowskim-wspoltworca-wyszukiwarki-polar-rose/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Dec 2008 21:17:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aleksander Lucis</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[23hq]]></category>
		<category><![CDATA[google]]></category>
		<category><![CDATA[polar rose]]></category>
		<category><![CDATA[twitxr]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lucis.pl/?p=713</guid>
		<description><![CDATA[Światowe Forum Ekonomiczne (WEF) uhonorowało Polar Rose tytułem Pioniera Technologicznego roku 2008. To wyjątkowe wyróżnienie wskazuje między innymi na to jak istotną rolę może odgrywać w dzisiejszym świecie obraz w połączeniu z  nowymi technologiami. Myśląc o fotografii w internecie, do jednego z ciekawszych przedsięwzięć ostatnich lat zaliczyłbym właśnie Polar Rose.  W tworzeniu tego docenionego już [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft" style="margin-right: 15px;" title="polar_rose_top" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/12/polar_rose_top.jpg" alt="" width="250" height="250" /><strong>Światowe Forum Ekonomiczne (<a title="WEF" href="http://www.weforum.org/en/index.htm" target="_blank">WEF</a>) uhonorowało <a title="polar rose" href="http://www.polarrose.com/" target="_blank">Polar Rose</a> tytułem Pioniera Technologicznego roku 2008. To wyjątkowe wyróżnienie wskazuje między innymi na to jak istotną rolę może odgrywać w dzisiejszym świecie obraz w połączeniu z  nowymi technologiami.<br />
</strong><span id="more-713"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Myśląc o fotografii w internecie, do jednego z ciekawszych przedsięwzięć ostatnich lat zaliczyłbym właśnie Polar Rose.  W tworzeniu tego docenionego już projektu bierze udział grupa polskich programistów. Od prawie dwóch lat jednym z nich jest Tomek Korzeniowski, który zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań.</p>
<p style="text-align: justify;"><em></em><strong>Tomku, za Polar Rose kryje się technologia umożliwiająca przeszukiwanie zdjęć ludzi w zasobach internetu. Co unikalnego jest w tym projekcie, czego nie znajdziemy w innych wizualnych wyszukiwarkach?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><strong>Tomek Korzeniowski:</strong> To co odróżnia nas od innych wyszukiwarek takich jak images.google.com, picsearch.com to technologia rozpoznawania twarzy na zdjęciach i próba wydobycia semantyki z samego zdjęcia a nie tekstu. Tak naprawdę obecnie większość wyszukiwarek obrazów są tak naprawdę wyszukiwarkami tekstowymi.</p>
<p style="text-align: justify;">Chciałbym w tym miejscu zaznaczyć, ze detekcja twarzy i rozpoznawanie twarzy to dwa różne przedsięwzięcia. Detekcja polega na określeniu, że dany element na zdjęciu jest twarzą. Rozpoznawanie zaś polega na zbudowaniu matematycznej reprezentacji twarzy.  Dzięki takiemu modelowi możemy zbudować funkcję podobieństwa i znaleźć inne zdjęcia z daną osobą.</p>
<p style="text-align: justify;">Najbardziej zaawansowanym naszym konkurentem jest Google. W 2006 roku Google kupiła firmę Neven Vision, która zajmowała się badaniami w obszarze Computer Vision i od kilku miesięcy możemy zauważyć w produktach Google detekcję twarzy (images.google.com w zaawansowanych opcjach) a ostatnio (Picasa) pierwsze próby wykorzystania mechanizmów rozpoznawania twarzy.</p>
<p style="text-align: justify;">Niemniej jednak nasza wyszukiwarka nadal pozostaje unikalnym produktem w pełni opartym o wyniki badań w obszarze Computer Vision i mechanizm rozpoznawania twarzy. <em></em></p>
<p style="text-align: justify;"><em></em><strong>Przy każdej analizie twarzy pod uwagę branych jest 90 parametrów antropometrycznych. Które z nich są najistotniejsze w tym procesie identyfikacji?</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>TK</strong>: Z reguły kiedy zadawane jest mi tego typu pytanie&#8230; oczekiwana jest odpowiedź w stylu&#8230; odległość między oczyma jest kluczowa albo kolor skóry i kształt podbródka :-) Prawda jest taka, że wektor reprezentujący twarz jest kombinacją elementów 2D/3D danej twarzy oraz tekstury.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Bez wątpienia twarze się zmieniają. Zarówno pod wpływem czasu jak i innych tymczasowo dodanych elementów. Zarost, okulary czy nakrycie głowy mogą znacznie odmienić nasz wygląd. W jaki sposób radzi sobie z tym faktem algorytm Polar Rose?</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>TK</strong>: Hmm.. ciekawym przykładem może być jeden z naszych <a title="Jonathan Keller" href="http://www.polarrose.com/user/nikke/found/Jonathan+Keller" target="_blank">użytkowników</a>. Zauważyliśmy, że od kilku lat robi codziennie zdjęcie swojej twarzy. Ponieważ użytkownik ten nazwał jedno z swoich zdjęć, nasz program rozprzestrzenił to nazwisko do wszystkich zdjęć twarzy tego użytkownika.</p>
<p style="text-align: justify;">To jest miły przypadek&#8230; jednak w większości sytuacji jeżeli wraz z wiekiem nasza twarz mocno się zmienia nie będziemy w stanie na wysokim poziomie ufności określić czy to ta sama osoba. Stosunkowo łatwo radzimy sobie z elementami jak broda czy kapelusz. Możemy mieć problemy jeżeli osoba ma założone duże ciemne okulary&#8230; wtedy&#8230; z reguły nasz algorytm traktuje taką twarz jak twarz innej osoby z dużymi ciemnymi okularami :-)</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Projekt jest w fazie beta, jednak już teraz na przeszło 50 milionach zdjęć, zidentyfikowanych zostało ponad 300 tysięcy osób. Ile czasu może zająć dotarcie do momentu, kiedy to większość ludzi znajdzie swoje zdjęcia w Waszej bazie? Czy jest to jedynie kwestią czasu?</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>TK</strong>: Prawdę powiedziawszy to mogłoby nastąpić dość szybko. Jakiś czas temu uruchomiliśmy naszego crawl-era. Po pewnym czasie jego działalności musieliśmy go wyłączyć. Zbyt dużo danych gromadziliśmy i przy obecnym stanie naszej infrastruktury i utrzymaniu dużego tępa wzrostu index-u musielibyśmy dokonać poważnych inwestycji w sprzęt oraz pewnych zmian w samym produkcie.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="background-color: #ffffff; color: #000000;"><strong>Możemy więc oczekiwać, że jeśli infrastruktura będzie wystarczająco rozbudowana, to żadnej buzi w internecie nie uda się umknąć przed Polar Rose. Czy jest to poniekąd Waszym celem by stworzyć globalny katalog twarzy?</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>TK</strong>: Naszym celem jest zbudowanie serwisu, który można określić mianem CDDB zdjęć. <span style="color: #000000;">CDDB to największa internetowa kolekcja informacji na temat płyt CD (zawiera dane na temat wykonawcy tytułu danego albumu oraz listę utworów).</span></p>
<p style="text-align: justify;">My chcielibyśmy zbudować podobny indeks dla zdjęć zamieszczonych w internecie&#8230; w szczególności osób znajdujących się na tych zdjęciach.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jako fotograf chętnie sprawdziłbym czy wykonane prze ze mnie zdjęcia &#8211; nie koniecznie portretowe &#8211; wykorzystywane są gdzieś bez mojej wiedzy. Czy bierzecie pod uwagę wprowadzenie takich usług?</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>TK</strong>: Usługa nie jest wprawdzie na naszej obecnej roadmap-ie ale ten temat cały czas powraca i rozważamy taką funkcjonalność. Kilka miesięcy temu zbudowaliśmy prototyp takiej usługi, która korzysta z pełnej charakterystyki zdjęcia i umożliwia znalezienie zdjęć wykorzystanych bez wiedzy autora.</p>
<p style="text-align: justify;">Obecnie mamy program do rozprzestrzeniania nazw na twarzach, które uznamy za duplikaty. W pewnym sensie sam ten program może służyć do wykrywania kradzieży zdjęć portretowych np: możemy dowiedzieć się gdzie zostało wykorzystane dane <a title="Einstein" href=" http://www.polarrose.com/duplicates/62ac5b1a-292c-4f26-8906-2cdfc264ca69" target="_blank">zdjęcia Einsteina</a>&#8230; nawet, jeżeli zostało poddane obróbce i modyfikacjom</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Polar Rose znajdziemy między innymi w takich serwisach zdjęciowych jak 23hq.com czy Twitxr.com. Można sobie wyobrazić, że przy wykorzystaniu zasobów takich miejsc jak Nasza-Klasa czy Fotka, w krótkim czasie połowa Polaków zostałaby skatalogowana. Czy serwisy społecznościowe brane są pod uwagę w Waszych planach? </strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>TK</strong>: Integracja z serwisami społecznościowymi oraz współpraca z serwisami katalogującymi zdjęcia jest częścią naszej strategii na najbliższe miesiące.</p>
<p style="text-align: justify;">W chwili obecnej finalizujemy umowy o współpracy z dwoma nowymi partnerami, którym udostępnimy funkcjonalność jaką oferuje teraz Picasa. Równocześnie pracujemy nad nowym produktem, który może uatrakcyjnić wymianę się zdjęciami. Ludzie z reguły najbardziej zainteresowani są zdjęciami, na których znajdują się oni sami lub ich znajomi.</p>
<p style="text-align: justify;">Mamy nadzieję, że nasz pomysł stworzy nową jakość w tym obszarze.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><span style="color: #741b47;"><span style="color: #000000;">Właśnie tej nowej jakości życzę Tobie i całemu zespołowi. Dziękuję Tomku za rozmowę.</span></span></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>TK</strong>: <span style="color: #741b47;"><span style="color: #000000;">Dziękuję Alku!</span></span></p>
<hr size="2" /><img class="alignleft" style="margin-right: 15px;" title="polar_rose_tomek_korzeniowski" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/12/polar_rose_tomek_korzeniowski.jpg" alt="" width="133" height="200" /></p>
<div style="text-align: justify;"><strong>Tomasz Korzeniowski </strong><em><br />
</em></div>
<div style="text-align: justify;"><em>Niepoprawny marzyciel, początkujący muzyk, doświadczony &#8220;budowlaniec&#8221; oprogramowania i mol książkowy. Od kilku lat żyje z mocnym przekonaniem, aby zawsze podążać za głosem swojego serca i żyć z pasją. Lubi zmiany, nowe wyzwania, ciekawe miejsca oraz ludzi. Zawodowe zainteresowania skupia wokół inżynierii oprogramowania, wyszukiwania informacji i eksploracji danych a pomysły w tym obszarze realizuje podczas pracy w Polar Rose &#8211; <a title="polar rose" href="http://www.polarrose.com/" target="_blank">www.polarrose.com<br />
</a></em></div>
<div style="text-align: justify;"><em>Od niedawna swoimi przemyśleniami i doświadczeniami dzieli się z sieciowymi przyjaciółmi na swoim kawałku przestrzeni w Internecie &#8211; <a title="tomek.codequest.eu" href="http://tomek.codequest.eu/" target="_blank">tomek.codequest.eu.</a></em></div>
<p style="text-align: justify;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lucis.pl/2008/12/05/wywiad-z-tomkiem-korzeniowskim-wspoltworca-wyszukiwarki-polar-rose/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fotograf w sieci &#8211; Wordpresowe szablony i pluginy dla Twojego fotograficznego bloga</title>
		<link>http://lucis.pl/2008/12/02/fotograf-w-sieci-wordpresowe-szablony-i-pluginy-dla-twojego-fotograficznego-bloga/</link>
		<comments>http://lucis.pl/2008/12/02/fotograf-w-sieci-wordpresowe-szablony-i-pluginy-dla-twojego-fotograficznego-bloga/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Dec 2008 14:35:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aleksander Lucis</dc:creator>
				<category><![CDATA[fotograf w sieci]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[flickr]]></category>
		<category><![CDATA[picasa]]></category>
		<category><![CDATA[wordpress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lucis.pl/?p=671</guid>
		<description><![CDATA[Mamy już miejsce na serwerze, zainstalowanego WordPressa i podpiętą domenę. Wiemy też dobrze dlaczego będąc fotografem warto prowadzić bloga i z czym to się wiąże. Czas rozpocząć zatem błogie publikowanie własnej twórczości. Zanim jednak się to stanie musimy się zdecydować na elegancką i funkcjonalną oprawę naszej strony. Skórki, themy i szablony Graficznych szablonów stworzonych z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft" style="margin-right: 15px;" title="wordpress_fotoblogi_top" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/12/wordpress_fotoblogi_top.jpg" alt="" width="250" height="250" />Mamy już miejsce na serwerze, zainstalowanego WordPressa i podpiętą domenę. Wiemy też dobrze dlaczego będąc fotografem warto <a title="fotograf-w-sieci-blogowanie-jako-czesc-fotograficznej-dzialalnosci/" href="http://lucis.pl/2008/03/14/fotograf-w-sieci-blogowanie-jako-czesc-fotograficznej-dzialalnosci/" target="_self">prowadzić bloga i z czym to się wiąże</a>. Czas rozpocząć zatem błogie publikowanie własnej twórczości. Zanim jednak się to stanie musimy się zdecydować na elegancką i funkcjonalną oprawę naszej strony.<br />
<span id="more-671"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;"><strong>Skórki, themy i szablony</strong></span><br />
Graficznych szablonów stworzonych z myślą o <a title="wordpress.org" href="http://wordpress.org/" target="_blank">WordPress</a> jest przysłowiowa masa. Jako, że niedawno sam musiałem się zdecydować na coś dla własnego <a title="street photography - subiektyw" href="http://www.subiektyw.com/" target="_blank">subiektywnego portfolio</a>, przejrzałem ich  wiele. Wybrałem dla Was kilkanaście najciekawszych, które idealnie nadają się do prezentacji fotografii.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Nishita</strong><br />
Zwarty i estetyczny. Wart uwagi ze względu na sposób prezentacji archiwum i integrację z serwisem Flickr. Do minusów zaliczyłbym listę komentarzy, która pokazuje się w nowym oknie.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-673 aligncenter" title="nishita" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/12/nishita.jpg" alt="" width="450" height="250" />tu można <a title="brajeshwar.com/2006/nishita-photo-blog-theme/" href="http://brajeshwar.com/2006/nishita-photo-blog-theme/" target="_blank">pobrać</a>, a tu jest <a title="clipthephotos.com" href="http://clipthephotos.com/" target="_blank">demo</a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>iQ2</strong><br />
Ciemny i przyjemny. Komentarze są gdzie być powinny, a dodatkowo przy każdym poście wyświetlają się miniaturki wcześniejszego i kolejnego zdjęcia. Wykorzystane są też tagi, oraz pełna funkcjonalność bocznego paska, gdzie można dodać ulubione linki, dowolnie sformatowane archiwum, oraz kilka słów od siebie.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-676 aligncenter" title="iq2" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/12/iq2.jpg" alt="" width="450" height="247" />tu można <a title="brajeshwar.com/2006/nishita-photo-blog-theme/" href="http://brajeshwar.com/2006/nishita-photo-blog-theme/" target="_blank">pobrać</a><a title="iq2-wordpress-photoblog-theme/" href="http://www.whoismanu.com/iq2-wordpress-photoblog-theme/" target="_blank">,</a> a tu jest <a title="iq2" href="http://www.whoismanu.com/iq2-demo/" target="_blank">demo</a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Graph Paper Press</strong><br />
Rzadko się zdarza by coś naprawdę wyjątkowego było darmowe. Podobnie jest z serią tych szablonów. Dołączam je do listy, bo są dopracowane z wielką starannością i dla wielu mogą być warte swojej ceny ($75)</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-679 aligncenter" title="f8" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/12/f8.jpg" alt="" width="450" height="247" />tu można <a href="http://graphpaperpress.com/" target="_blank">wybrać</a> i zobaczyć w akcji</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Revolution2</strong><br />
<span style="text-decoration: line-through;">Podobnie jak w powyższym przypadku, tak i tu nie występuje słowo &#8220;darmowe&#8221;. Cena zaczyna się od 100 dolarów za szablon, ale w zamian dostajemy dopracowane,</span> eleganckie i oryginalne szaty.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-686 aligncenter" title="revolution" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/12/revolution.jpg" alt="" width="450" height="247" />tu można <a title="revolutiontwo.com" href="http://www.revolutiontwo.com/themes/photo" target="_blank">wybrać</a> i pobrać</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>WP Foto</strong><br />
Jeśli prostota i oszczędność jest Twoim nadrzędnym celem to WP Foto spełni swoje zadanie. Tu jest bardzo przejrzyście i w miarę elegancko. Wystarczy poprawić trochę wygląd archiwum by Twoje wartościowe zdjęcia miały godną oprawę.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-681 aligncenter" title="wpfoto" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/12/wpfoto.jpg" alt="" width="450" height="247" />tu można <a title="wp-foto-theme" href="http://www.myokyawhtun.com/themes-templates/wp-foto-theme.html/" target="_blank">pobrać</a>, a tu jest <a title="photo.myokyawhtun.com" href="http://photo.myokyawhtun.com/" target="_self">demo</a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Photo Bob</strong><br />
Nie wiem kim jest Bob, ale przygotował dla Was lekko mroczny, acz schludny i darmowy szablon. Oprócz typowych elementów, znajdziemy tutaj pod każdym zdjęciem jego własną (zbędną) miniaturkę, oraz (dla niektórych mniej zbędne) dane EXIF.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-683 aligncenter" title="photobob" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/12/photobob.jpg" alt="" width="450" height="247" />tu można <a title="bob.my/photo-bob" href="http://bob.my/photo-bob/" target="_blank">pobra ć</a>, a tu jest <a title="bob.my/pb/" href="http://bob.my/pb/" target="_blank">demo</a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Monilit</strong><br />
Kolejny prosty szablon o ascetycznym charakterze. Jego prawidłowe działanie wymaga instalacji wtyczki <a title="YAPB" href="http://johannes.jarolim.com/blog/wordpress/yet-another-photoblog/" target="_blank">YAPB</a>, ale w zamian otrzymujemy więcej możliwości przy dopasowywaniu szablonu do naszych potrzeb.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-687 aligncenter" title="monolit" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/12/monolit.jpg" alt="" width="450" height="247" />tu można <a title="blog.jasen.dk/monolit" href="http://blog.jasen.dk/monolit" target="_blank">pobrać</a>, a tu jest <a title="monolit" href="http://blog.jasen.dk/18" target="_blank">demo</a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Going Pro Gallery </strong><br />
Inny niż wszystkie. Nie powala co prawda swoją estetyką, ale daje możliwość stworzenia czegoś więcej, aniżeli typowego fotobloga.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-688" title="gallery" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/12/gallery.jpg" alt="" width="450" height="247" />tu można <a title="going-pro-gallery" href="http://publisher-heaven.com/2008/09/10/going-pro-gallery.html" target="_blank">pobrać</a>, a tu jest <a title="gallery" href="http://gpgallery.publisher-heaven.com/" target="_blank">demo</a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Linquist<br />
</strong>Na koniec jeden z moich faworytów. Powinien Ci przypaść do gustu jeśli lubisz okraszać zdjęcie komentarzem i jeśli nadal nie możesz się zdecydować na ostateczną kolorystykę  swojej strony. Linquist pozwala oglądającemu na zmianę ubarwienia jednym kliknięciem.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-690" title="linquist" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/12/linquist.jpg" alt="" width="450" height="247" />tu można <a title="linquist" href="http://redworks.sk/linquist/" target="_blank">pobrać</a>, a tu jest <a title="linquist" href="http://linquist.redworks.sk/" target="_blank">demo</a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />
Kilka szablonów więcej&#8230;</strong></p>
<ul>
<li style="text-align: justify;"><a title="photo blog" href="http://wpglamour.com/photo-blog-free-wordpress-theme/" target="_blank">Photo-blog</a> &#8211; coś bardziej kolorowego i radosnego. Dynamicznie przesuwane elementy mogą szybko rozdrażnić, ale z drugiej strony mogą okazać się całkiem praktyczne.</li>
<li style="text-align: justify;"><a title="portfoliopro" href="http://www.templamatic.com/template.asp?TemplateID=37" target="_blank">PortfolioPro</a> &#8211; płatny, ale nie taki drogi. Za 35 amerykańskich dolarów można mieć zarówno portfolio zdjęciowe, jak i zaprezentować swoje inne sfery wizualnej twórczości.</li>
<li style="text-align: justify;"><a title="free photo gallery" href="http://freephotogallery.shutterthemes.com/bedheads/" target="_blank">Free Photo Gallery</a> &#8211; Dostępny w jasnym i ciemnym schemacie kolorów. Jest darmowy, ale <a title="shutterthemes" href="http://shutterthemes.com/purchase/" target="_blank">jego twórcy</a> udostępnili również kilka płatnych rozwiązań.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wtyczki, dodatki i pluginy</strong><br />
Podobnie jak szablonów jest ich niezliczona ilość. Można za ich pomocą zadbać o dobre <a title="seo" href="http://wordpress.org/extend/plugins/all-in-one-seo-pack/" target="_blank">pozycjonowanie</a> strony, o stworzenie eleganckiego <a title="cforms" href="http://wordpress.org/extend/plugins/cforms/" target="_blank">formularza</a>, albo nawet <a title="eshop" href="http://wordpress.org/extend/plugins/eshop/" target="_blank">sklepu</a> opartego o silnik WordPress.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli nasza strona opiera się głównie na zdjęciach, to warto zadbać by nie tylko ładnie się prezentowały, ale również o to, by możliwie zwinnie się nimi zarządzało. Niektóre szablony przygotowane są pod konkretne wtyczki, w innych przypadkach musimy sobie zadbać o to sami.</p>
<p style="text-align: justify;">Obszerną listę pluginów związanych z obrazem znaleźć można w <a title="wordpress plugins" href="http://wordpress.org/extend/plugins/tags/images" target="_blank">wordpressowskim katalogu</a>.  Ze swojej strony polecić mogę trzy wyjątkowo udane produkty.</p>
<ul>
<li style="text-align: justify;"><a title="nextgen gallery" href="http://alexrabe.boelinger.com/wordpress-plugins/nextgen-gallery/" target="_blank">Nextgen Gallery</a> &#8211; Za pomocą tej wtyczki zrobisz prawie wszystko co ze zdjęciami zrobić można. Na początek może odstraszać rozbudowana struktura, ale po chwili okaże się, że to tylko złudzenie. Nextgen Gallery zostało przetłumaczone na nasz język przez <a title="nietoperzka" href="http://www.nietoperzka.com/wptraining/nextgen-po-polsku/" target="_blank">Panią Katarzynę</a>.</li>
<li style="text-align: justify;"><a title="lightbox 2" href="http://www.4mj.it/lightbox-js-v20-wordpress/" target="_blank">Lightbox2</a> &#8211; W niektórych szablonach zapomniano o eleganckim powiększeniu dla miniatur. W tych przypadkach niezastąpiony może się okazać właśnie ten dodatek, który tworzy dodatkową warstwę z pełnowartościowym powiększeniem i pozwala na nawigację między obrazami bez jej zamykania.</li>
<li style="text-align: justify;"><a title="photoxhibit" href="http://benjaminsterling.com/photoxhibit/" target="_blank">PhotoXhibit</a> &#8211; Jeśli zależy Ci na integracji z albumami w serwisach Flickr i Picasa, możesz bardzo docenić ten plugin. Oferuje on dodatkowo szereg opcji, które pozwalają na edycję wyglądu i funkcji w poszczególnych galeriach.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><strong>Efekty, dzieło i uwieńczenie</strong><br />
Jeśli wykorzystasz powyższe propozycje przy budowie swojej strony nie zapomnij pochwalić się nowym fotoblogiem w komentarzach. Gdyby oprócz eleganckiej szaty znajdowały się tam również zapierające dech w piersiach fotografie, to już niedaleka droga by znaleźć się na jakże prestiżowym <a title="Fotograficzny blogspot" href="http://fotograficzny.blogspot.com/" target="_blank">Fotograficznym Blogspocie</a>.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli jest Ci niedobrze już na samą myśl, że coś należałoby zmieniać w tajemniczym kodzie WordPressa, to może znajdziesz lepsze rozwiązanie wśród kilkunastu propozycji na <a title="11-darmowych-sposobow-na-stworzenie-fotograficznego-portfolio-w-internecie/" href="http://lucis.pl/2007/07/30/11-darmowych-sposobow-na-stworzenie-fotograficznego-portfolio-w-internecie/" target="_blank">darmowe portfolio</a>. Znalazł się na tamtej liście również WordPress wraz z listą dodatkowych wtyczek. Do dzieła!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lucis.pl/2008/12/02/fotograf-w-sieci-wordpresowe-szablony-i-pluginy-dla-twojego-fotograficznego-bloga/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Metamorfoza</title>
		<link>http://lucis.pl/2008/11/22/metamorfoza/</link>
		<comments>http://lucis.pl/2008/11/22/metamorfoza/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 22 Nov 2008 13:54:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aleksander Lucis</dc:creator>
				<category><![CDATA[Raporty]]></category>
		<category><![CDATA[fotobelka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lucis.pl/press2/?p=638</guid>
		<description><![CDATA[Przyszedł czas na gruntowne porządki. Oprócz zmiany barw i układu, nazwa &#8220;Fotografia 2.0&#8243; przeistoczyła się w symboliczną czerwoną kropę. Część artykułów została bezpowrotnie usunięta z uwagi na ich kompletną dezaktualizację, a kilka przepisanych zostało z innych stronek, które niniejszym zostają definitywnie zamknięte. Od dzisiaj będę się głównie uzewnętrzniał w dwóch miejscach. &#8211; rzecz jasna tutaj, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="size-full wp-image-640 alignleft" style="margin-left: 0px; margin-right: 15px;" title="metamorfoza_top" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/11/metamorfoza_top.jpg" alt="" width="250" height="250" /><strong>Przyszedł czas na gruntowne porządki. Oprócz zmiany barw i układu, nazwa &#8220;Fotografia 2.0&#8243; przeistoczyła się w symboliczną czerwoną kropę. Część artykułów została bezpowrotnie usunięta z uwagi na ich kompletną dezaktualizację, a kilka przepisanych zostało z innych stronek, które niniejszym zostają definitywnie zamknięte.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Od dzisiaj będę się głównie uzewnętrzniał w dwóch miejscach. &#8211; rzecz jasna tutaj, oraz na <a title="24foto" href="http://24foto.pl/" target="_blank">24foto</a>, które również oczekuje lekkiego tuningu.</p>
<p style="text-align: justify;">Odświeżeniu uległa również <a title="fotobelka - fotograficzny pasek narzędzi" href="http://lucis.pl/fotobelka/" target="_blank">strona Fotobelki</a>. Zbiegło się to akurat z tysięcznym jej pobraniem, co niezmiernie mnie cieszy. Samą Fotobelkę czeka szereg zmian w najbliższym czasie, ale o tym w osobnym poście.</p>
<p style="text-align: justify;">Co jeszcze? Po długim okresie nieaktualizowania swojego zdjęciowego portfolio, wreszcie doczekałem się natchnienia by to zrobić. <a title="Subiektyw" href="http://subiektyw.com/" target="_blank">Zdjęcia czysto subiektywne</a> są już dostępne. Na fotki <a title="Realtyw" href="http://relatyw.com" target="_blank">relatywnie ładne</a>, przyjdzie jeszcze chwilę poczekać.</p>
<p style="text-align: justify;">Oczywiście ciekaw jestem Waszych opinii i wrażeń. Już niebawem przygotuję małą sondę, z pomocą której mógłbym się dowiedzieć więcej o Waszych preferencjach odnośnie tematów jakie powinny być tu poruszane. Zdaję sobie sprawę z tego że wszystkim czytnikom i czytniczkom dogodzić nie można, ale właściwie nie było to nigdy moim celem. Chciałbym jednak, żeby moje wypociny miały możliwie najwięcej prawdziwie zainteresowanych odbiorców.</p>
<p style="text-align: justify;">Zmiany dotknęły nie tylko moje strony. Zmienił się również mój adres zamieszkania, pewne plany, a nawet spojrzenie na niektóre sprawy. Polecam zmiany &#8211; świetnie działają na cerę :-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lucis.pl/2008/11/22/metamorfoza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fotografia reportażowa &#8211; ta sama, ale nowa</title>
		<link>http://lucis.pl/2008/07/13/fotografia-reportazowa-ta-sama-ale-nowa/</link>
		<comments>http://lucis.pl/2008/07/13/fotografia-reportazowa-ta-sama-ale-nowa/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Jul 2008 12:58:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aleksander Lucis</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[mediastorm]]></category>
		<category><![CDATA[newsweek]]></category>
		<category><![CDATA[tamtam]]></category>
		<category><![CDATA[visavis]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lucis.pl/press2/?p=45</guid>
		<description><![CDATA[Ma już ponad sto lat. W swojej historii przechodziła różne okresy, lecz niezależnie od stopnia ich intensywności była wyraźnie obecna w szeroko pojmowanej kulturze. Postęp technologiczny nie pozostawał nigdy bez znaczenia dla jej rozwoju. Z drugiej strony technologia nie determinowała jej charakteru, który co najwyżej powoli dojrzewał, będąc odpornym na gruntowne zmiany. Tak było, aż [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="entry">
<div style="text-align: justify;"><img class="size-medium wp-image-51 alignleft" style="margin-left: 0px; margin-right: 15px;" title="fotokast" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/10/fotokast.jpg" alt="" width="250" height="250" /><strong>Ma już ponad sto lat. W swojej historii przechodziła różne okresy, lecz niezależnie od stopnia ich intensywności była wyraźnie obecna w szeroko pojmowanej kulturze. Postęp technologiczny nie pozostawał nigdy bez znaczenia dla jej rozwoju. Z drugiej strony technologia nie determinowała jej charakteru, który co najwyżej powoli dojrzewał, będąc odpornym na gruntowne zmiany. Tak było, aż do wczoraj.</strong></div>
<p align="justify"><strong>Jeden zmysł więcej</strong><span class="foot_links"><br />
Fotografia reportażowa</span> przenika się dość często z innymi fotograficznymi gatunkami &#8211; jak np. <span class="foot_links">fotografią</span> etniczną, czy uliczną. Z czasem stała się też w swoim przekazie mniej dokumentalna, a bardziej ironiczna. Są jednak co najmniej dwie cechy, które pozwalają odróżnić ją od innych spokrewnionych fotograficznych gatunków. Pierwszą jest &#8220;linia czasowa&#8221; &#8211; reportaż wiąże się nierozerwalnie z jakimś konkretnym wydarzeniem i datą. Drugą cechą jest narracyjność &#8211; gdzie zdjęcia umieszczone w kontekście dodatkowej treści uzupełniają ją, dostarczając tym samym odbiorcy pełniejszy obraz przedstawianego wydarzenia.</p>
<p align="justify">Fotografia reportażowa wchodzi stopniowo w nową erę. Generalnie zmiany polegają na włączeniu dodatkowego bodźca do foto-reportażowego przekazu &#8211; dźwięku. Nie stanie się to kompleksowo z dnia na dzień, ale ten proces bez wątpienia rozpoczął się już kilka wiosen temu. Za taki wyraźny znak, można przyjąć rozpoczęcie działalności <a title="magnum in motion" href="http://inmotion.magnumphotos.com/" target="_blank">Magnum In Motion</a> w 2004 roku.</p>
<p align="justify">Na pierwszy rzut oka, takie uzupełnienie fotografii o dodatkowy komentarz głosowy przypomina w pewnym sensie to, co oferowała prasa już dekady temu &#8211; interesujący temat w postaci serii zdjęć i publikowany w towarzystwie tekstowej narracji. Jednak w tym nowszym sposobie prezentacji, tekst niekoniecznie znika, a dodatkowo pojawia się wspomniany dźwięk, który niejednokrotnie może znacznie spotęgować siłę przekazu. Mimo, że nie można nazwać tego rewolucyjną kombinacją, to jednak w przypadku ambitnej fotografii jest to faktycznie ważny moment &#8211; nie tylko w historii fotografii dokumentalnej, ale też w dziedzinie mediów.</p>
<p align="justify"><strong>Burza w mediach<br />
</strong>W 2005 roku Brian Storm &#8211; były pracownik MSNBC i Corbisu &#8211; otworzył niewielką, bo kilkuosobową firmę, która zajęła się produkcją pokazów multimedialnych. Zespół <a href="http://www.mediastorm.org/" target="_blank">MediaStorm</a> w krótkim okresie czasu pozyskał takich partnerów jak<strong> </strong>Washington Post, czy National Geographic Society. Na stronie znajdziemy ponad 20 prezentacji, a wśród nich także te uhonorowane prestiżowymi nagrodami, jak na przykład dokument poświęcony konfliktowi w Iraku: &#8220;<a title="Reuters Iraq" href="http://iraq.reuters.com/" target="_blank">Bearing Witness: Five Years of the Iraq War</a>&#8220;.</p>
<p align="justify">Przeplatając swoje produkcje wycinkami materiałów filmowych, MediaStorm niewątpliwie posunęło się jeszcze dalej w zmienianiu oblicza fotoreportażu. Jeśli dodamy do tego jeszcze fakt, że model biznesowy w jakim porusza się firma zbliżony jest do tego znanego z rynku fotografii stokowej (gdzie najpierw tworzy się treść, a potem próbuje się ją sprzedać), to mamy niewątpliwie do czynienia z czymś stosunkowo świeżym. Rozwiązanie to wykorzystał dość szybko <span><a title="atimes.com/news/nationworld/nation/marlboromarine/" href="http://www.latimes.com/news/nationworld/nation/marlboromarine/" target="_blank">Los Angeles Times</a>, który dzięki temu mógł jako jeden z pierwszych stworzyć w internecie coś więcej niż tylko kopię swojego papierowego wydania. </span></p>
<p align="justify">Co istotne, MediaStorm wykorzystuje z powodzeniem szereg dobrodziejstw jakie niesie ze sobą internet. Reportażom towarzyszą linki do stron uzupełniających poruszany temat, użytkownicy mogą pozostawiać komentarze, przesyłać informacje znajomym, oraz kupować prezentacje, wydane na DVD. Profesjonalnie przygotowane i podane na równie wysokim poziomie.</p>
<p align="justify"><strong>Dyktafon w aparacie</strong><br />
Głównym motywem pozostają niezmiennie zdjęcia &#8211; pod tym względem nic się nie zmieniło. Nadal też powinny być wartościowe i zawierać w sobie epickość, która jest nieodłączną częścią dobrego reportażu. Fotoreporter działający w pojedynkę, musi wcielić się dodatkowo w role radiowego reportera, rozmówcy &#8211; co z miejsca może się okazać dla wielu poważną barierą do stworzenia dobrego materiału.</p>
<p align="justify">Nie chcę tu wnikać w tajniki radiowego warsztatu, bo po pierwsze, kilka miesięcy spędzone w szkolnym radiowęźle mnie do tego nie upoważnia, a po drugie z góry należy założyć, że to profesja do której należy mieć odpowiednie predyspozycje. Podobnie też można zakładać, że do przygotowania takiej prezentacji bezpieczniej (profesjonalniej) trzeba będzie zaangażować grupę osób, w której kto inny trzyma aparat, kto inny kamerę, a jeszcze kto inny mikrofon.</p>
<p align="justify">W przypadku Magnum In Motion, czy MediaStorm, nad przygotowaniem jednego reportażu pracuje grupa ludzi &#8211; z koordynatorem/producentem na czele. W obydwu przypadkach kluczowe są zdjęcia, ale nie bez znaczenia pozostają inne elementy &#8211; włącznie z promocją materiału i oprawą graficzną strony internetowej.</p>
<p align="justify"><strong>Slajdszoł i fotokast</strong><br />
Jak to zazwyczaj bywa w przypadku nowych pomysłów, nie trudno o terminologiczny bałagan. Kolektyw fotografów <a title="visavis" href="http://visavis.pl/">Visavis</a> zajmuje się już od ponad roku produkcją prezentacji wzbogaconych o ścieżkę dźwiękową, które zostały mianowane fotokastami. Jak sami twórcy tłumaczą &#8211; nazwa fotokast powstała z parafrazy terminu &#8216;podcast&#8217;. Można się tylko domyślać na czym polegała owa parafraza, ale charakterystykę podkastów (ang. <a title="podcast wikipedia" href="http://en.wikipedia.org/wiki/Podcast" target="_blank">podcast</a>), czy wideokastów, sporo różni od tego, czym są faktycznie visavisowe fotokasty.</p>
<p align="justify">W agnecji <a title="tamtam photocast" href="http://www.tamtamagency.com.pl/?s=5&amp;fid=4" target="_blank">TamTam</a>, dla pokazu slajdów z podkładem dźwiękowym przyjęło się używać terminu photocast. W angielskojęzycznym internecie to samo określenie zarezerwowane jest dla podkastów o tematyce fotograficznej, oraz <a title="photocast iphoto" href="http://www.apple.com/support/ilife/tutorials/iphoto/ip4-4.html" target="_blank">dla funkcji</a> w programie iPhoto, polegającej na subskrypcji wizualnych kanałów RSS (lub Atom) z innych stron publikujących takie treści. Tak czy inaczej, termin fotokast rozpowszechnił już <a title="Newsweek fotokast" href="http://www.newsweek.pl/artykuly/artykul.asp?Artykul=25802" target="_blank">Newsweek</a> i <span class="txt">Przekrój</span>, więc nie ma co płakać nad parafrazowanym mlekiem.</p>
<p align="justify"><strong>8 reportaży, które musisz zobaczyć zanim opuścisz tę stronę</strong><br />
Większość z nich ma charakter społeczny. Każdy działa na inny sposób. Niektóre bawią, inne poruszają, a wszystkie mogą inspirować. Wszystkie są przygotowane z należytą starannością, tak by forma prezentacji nie przyćmiewała tego co chciał nam przekazać fotografujący.</p>
<p><a title="the grim reality" href="http://www.cfr.org/publication/13129/crisis_guide.html" target="_blank">The Grim Reality </a></p>
<p><a title="Darfur" href="http://www.cfr.org/publication/13129/crisis_guide.html" target="_blank"><img style="border: 0pt none;" title="Darfur" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/07/photocast1.jpg" border="0" alt="Darfur" width="320" height="178" /></a></p>
<p><a title="The Rat Story - Magnum" href="http://inmotion.magnumphotos.com/essay/rat" target="_blank">The Rat Story </a></p>
<p><a title="The rat story" href="http://inmotion.magnumphotos.com/essay/rat" target="_blank"><img style="border: 0pt none;" title="The Rat Story" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/07/photocast6.jpg" border="0" alt="The Rat Story" width="320" height="178" /></a></p>
<p><a title="national geographic" href="http://ngm.nationalgeographic.com/2007/12/gorilla-massacre/massacre-video-interactive?fs=www.nationalgeographic.com" target="_blank">Gorilla Massacre</a></p>
<p><a title="Gorilla - National Geographic" href="http://ngm.nationalgeographic.com/2007/12/gorilla-massacre/massacre-video-interactive?fs=www.nationalgeographic.com" target="_blank"><img style="border: 0pt none;" title="goryle" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/07/photocast2.jpg" border="0" alt="goryle" width="320" height="178" /></a></p>
<p><a title="The Boy in the Moon" href="http://www.theglobeandmail.com/v5/content/features/focus/boyinthemoon/" target="_blank">The Boy in the Moon </a></p>
<p><a title="The Boy in the Moon" href="http://www.theglobeandmail.com/v5/content/features/focus/boyinthemoon/" target="_blank"><img style="border: 0pt none;" title="The Boy in the Moon" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/07/photocast4.jpg" border="0" alt="The Boy in the Moon" width="320" height="178" /></a></p>
<p><a title="czas wolny" href="http://fotokasty.pl/fid,15,lang,pl,index.html" target="_blank">Czas Wolny</a></p>
<p><a title="czas wolny" href="http://fotokasty.pl/fid,15,lang,pl,index.html" target="_blank"><img style="border: 0pt none;" title="czas wolny" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/07/photocast8.jpg" border="0" alt="czas wolny" width="320" height="178" /></a></p>
<p><a title="Beautiful Soul" href="http://soulofathens.com/node/157" target="_blank">Beautiful Soul</a></p>
<p><a title="Beautiful Soul" href="http://soulofathens.com/node/157" target="_blank"><img style="border: 0pt none;" title="Athens Photographic Project" src="http://lucis.pl/press/wp-content/uploads/2008/07/photocast5.jpg" border="0" alt="Athens Photographic Project" width="320" height="178" /></a></p>
<p><a title="uprooted" href="http://www.mercurynewsphoto.com/flicks/" target="_blank">Uprooted </a></p>
<p><a title="uprooted" href="http://www.mercurynewsphoto.com/flicks/" target="_blank"><img style="border: 0pt none;" title="uprooted" src="http://lucis.pl/press/wp-content/uploads/2008/07/photocast3.jpg" border="0" alt="uprooted" width="320" height="178" /></a></p>
<p><a title="Bucharest Below Ground" href="http://www.bombayfc.com/bucharest_uk/" target="_blank">Bucharest Below Ground </a></p>
<p><a title="Bucharest Below Ground" href="http://www.bombayfc.com/bucharest_uk/" target="_blank"><img style="border: 0pt none;" title="Bucharest Below Ground" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/07/photocast7.jpg" border="0" alt="Bucharest Below Ground" /></a></p>
<p>Więcej historii na <a title="magnum in motion" href="http://inmotion.magnumphotos.com/" target="_blank">Magnum in Motion</a>, <a title="MediaStorm" href="http://mediastorm.org/projects/index.htm" target="_blank">MediaStorm</a>, <a title="soulofathens.com" href="http://soulofathens.com/" target="_blank">Soul of Athens</a>, <a title="tam tam" href="http://www.tamtamagency.com.pl/?s=5&amp;fid=4" target="_blank">TamTam Agency</a>, <a title="fotokasty" href="http://fotokasty.pl/" target="_blank">Visavis </a></p>
<div><strong> Multimedialność pod strzechami</strong><br />
Co zatem czeka fotografię reportażową, po tym jak wieszczono jej już niejednokrotnie wyrok śmierci bez ułaskawienia? W ciągu kilku miesięcy nie zobaczymy już ani jednego fotoreportażu w tradycyjnej formie, a wszystkie internetowe tytuły prasowe i portale przyjmą za swój cel produkcję co najmniej kilku społecznych prezentacji multimedialnych tygodniowo. Oczywiście powyższe zdanie jest kompletną nieprawdą. Podobnie jak to, że fotoreportaż chyli się ku zagładzie.</div>
<p align="justify">Prawdą jest natomiast to, że fotokasty, prezentacje, czy jakkolwiek inaczej nazwiemy te multimedialne utwory, są w pewnym sensie produktem ekskluzywnym. Ich produkcja wymaga stosunkowo większej ilości czasu, jak i nakładów finansowych. Wypełnienie zdjęciami galerii, pod dowolnym tematem w portalu, nie jest dziś uciążliwe, ani jakoś specjalnie kosztowne. Natomiast stworzenie prezentacji multimedialnej na odpowiednim poziomie jest już konkretnym wyzwaniem &#8211; szczególnie dla małych redakcji.</p>
<p align="justify">Inną kwestią jest dojrzałość redakcji do urzeczywistnienia tego rodzaju przedsięwzięć. Mam na myśli zarówno redakcje prasowe prowadzące swoje wydania internetowe, jak i te skupione jedynie na publikacji w ramach portali. W takich miejscach jak <a title="wyborcxa fotografie" href="http://wyborcza.pl/0,75538.html" target="_blank">Gazeta Wyborcza &#8211; Fotografie</a>, wprowadzenie multimedialności byłoby nie tylko bardzo mile widziane (chociażby z uwagi na wielkość i jakość ciągle powiększanego archiwum), ale właściwie wskazane.</p>
<p align="justify">W tym momencie pojawia się delikatny sygnał o niszy. Trudno powiedzieć, czy już teraz, czy może za 50 tygodni, ale zapewne pojawi się popyt dla grupowej kreatywności, która swoim poziomem nie ustępuje MediaStorm, ale jednocześnie mówi po polsku i wystawia faktury w złotówkach.</p>
<p align="justify"><strong>Endcast</strong><br />
Tak na zakończenie przyszło mi do głowy, że jeszcze przed erą cyfrowości mistrz <a title="Henri_Cartier-Bresson" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Henri_Cartier-Bresson" target="_blank">Henri Cartier Bresson</a>, albo <a title="weegee colection" href="http://museum.icp.org/museum/collections/special/weegee/" target="_blank">Weegee</a> mogli doświadczyć wrażeń podobnych do tych serwowanych przez multimedialność.</p>
<p align="justify">Wyobraźmy sobie mroczny pokój Weegee&#8217;ego. Za ścianą sąsiadka ćwiczy <a title="Carmen Hanabera Bizet" href="http://www.youtube.com/watch?v=pJLyZqETuBU&amp;" target="_blank">Habanerę</a> Bizeta. Na sznurku seria suszących się zdjęć, układających się w jedną całość. W tle słychać radiowy reportaż z miejsca zbrodni, którą właśnie Weegee przed chwilą sfotografował. Mistrz tylko kiwa głową i mruczy pod nosem &#8211; &#8220;Ach ta multimedialność&#8221;.</p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lucis.pl/2008/07/13/fotografia-reportazowa-ta-sama-ale-nowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przespany okres ciąży</title>
		<link>http://lucis.pl/2008/07/02/przespany-okres-ciazy/</link>
		<comments>http://lucis.pl/2008/07/02/przespany-okres-ciazy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Jul 2008 22:41:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aleksander Lucis</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[24foto]]></category>
		<category><![CDATA[photobox]]></category>
		<category><![CDATA[photoshop]]></category>
		<category><![CDATA[picapp]]></category>
		<category><![CDATA[picnik]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lucis.pl/press2/?p=65</guid>
		<description><![CDATA[Po raz wtóry zabieram się by napisać &#8220;posta po przerwie&#8221;. Nie jest to łatwe, bo dla zachowania ciągłości wypadałoby streścić ostatnie 100 dni. Takie trzy miesiące to wbrew pozorom sporo czasu, zarówno w świecie wirtualnym jak i najdzikszej przyrody. Oprócz tego nie byłem wystarczająco skrupulatny, by na boczku odnotowywać te istotne wydarzenia. Zapewne więc coś [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="entry">
<div style="text-align: justify;"><img style="border: 0pt none; margin-left: 0px; margin-right: 15px;" title="pantera sniezna" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/07/panterasniezna.jpg" border="0" alt="pantera sniezna" hspace="5" width="250" height="250" align="left" /><strong>Po raz wtóry zabieram się by napisać &#8220;posta po przerwie&#8221;. Nie jest to łatwe, bo dla zachowania ciągłości wypadałoby streścić ostatnie 100 dni. Takie trzy miesiące to wbrew pozorom sporo czasu, zarówno w świecie wirtualnym jak i najdzikszej przyrody. Oprócz tego nie byłem wystarczająco skrupulatny, by na boczku odnotowywać te istotne wydarzenia. Zapewne więc coś umknie w poniższej wyliczance wydarzeń jakie miały miejsce w ostatnich stu dniach.</strong></div>
<p align="justify"><strong> Picnik rozwijany expresem</strong><br />
O <a title="picnik" href="../../press/wp-admin/www.picnik.com" target="_blank">Picniku</a> &#8211; zdjęciowym edytorze online &#8211; <a title="picnik" href="../../2007/09/26/oficjalna-odslona-picnik/" target="_blank">napisałem</a> już sporo, ale niemalże za każdym razem gdy tam zaglądam, widzę coś nowego. Doszło sporo nowych efektów i funkcji, a część ostatnio dodanych z myślą o użytkownikach płatnych kont, zdążyła stać się ponownie darmowa. Piknikowa aplikacja zintegrowana została między czasie z jedną z największych w europie sieci labów internetowych &#8211; <a title="photobox" href="http://www.photobox.com/" target="_blank">Photobox</a>, (które właśnie są na etapie odświeżania swojego systemu), a także udostępniona została opcja zamawiania fotoprezentów wprost z poziomu edytora.</p>
<p align="justify">Nie można pominąć faktu, że wystartowała już od dawna zapowiadana aplikacja <a title="photoshop express" href="https://www.photoshop.com/express/landing.html" target="_blank">Photoshop Express</a>. To właściwie temat na osobny wpis, ale jestem już po zabawach testowych i przyznam, że moje wrażenia są ogólnie rzecz biorąc pozytywne.</p>
<p align="justify"><strong>Szczęście w nieszczęściu</strong><br />
Do kolejnych ciekawych wydarzeń dodałbym? upadek. W połowie maja, definitywnie został zamknięty <a title="luckyoliver" href="http://www.luckyoliver.com/" target="_blank">LuckyOliver</a> &#8211; jeden z najbardziej wyróżniających się (zarówno graficznie, jak i sposobem prowadzenia) mikrostokowych banków zdjęć. Jak wynika z press release opublikowanego przez właściciela, powodem takiego stanu rzeczy był brak szczęścia w pozyskaniu kapitału. Chociaż LuckyOlivier, pojawił się stosunkowo wcześnie na rynku i udało mu się zbudować bazę ponad 600 000 zdjęć, to nie powiodło mu się zainteresowanie swoją ofertą inwestorów, ani zarządów konkurencyjnych mikrostoków. Dlaczego? Można tylko przypuszczać, że zasoby LuckyOlivier to w dużej części zdjęcia znajdujące się także w innych bankach. Z tego co zauważyłem to spora liczba fotografów traktowała to miejsce jako kolejne na swojej liście rynków zbytu.</p>
<p align="justify"><strong>Uruchomienia nie bez znaczenia</strong><br />
Chciałoby się powiedzieć starą prawdę &#8211; jedni odchodzą, kiedy inni się rodzą. Powstało bowiem kilka ciekawych serwisów opartych o zdjęciowy świat. Jednym z nich jest <a title="picapp" href="http://www.picapp.com/" target="_blank">PicApp</a>, który pozwala na darmowe i w pełni legalne umieszczanie na własnej stronie zdjęć z zasobów takich banków jak Corbis, czy JupiterImages. Nie wymagane jest nawet logowanie &#8211; wystarczy użyć wyszukiwarki, kilka kliknięć i mamy już ilustracje zdobiącą artykuł.</p>
<p style="text-align: center;"><img src="http://www.picapp.com/ftp/Preview/0034/photography_Picapp_34365.jpg" border="0" alt="Snowman on mountain" /><span><span><br />
Image details: <a href="http://www.picapp.com/PublicSite/ViewDetails.aspx?ImageId=73136">Snowman on mountain</a> served by <a href="http://www.picapp.com/">picapp.com</a></span></span></p>
<p align="justify">Innym ciekawym projektem, któremu z racji otrzymania przedpremierowego zaproszenia poświęciłem trochę czasu, jest <a title="polarrose" href="http://www.polarrose.com/" target="_blank">PolarRose</a>. Zabawa opiera się na zainstalowaniu wtyczki w przeglądarce, która wykrywa i oznacza twarze na obrazach dowolnie przeglądanej witryny. Jeśli dana osoba jest nam znana, to możemy dodać jej imię i nazwisko, co zostanie odnotowane w bazie PolarRose. Jeśli zrobił już to ktoś wcześniej, to po najechaniu na zdjęcie, dostaniemy stosowną informację, którą możemy również poprawić gdyby była błędna.</p>
<p align="justify">Jak dotąd rozpoznanych zostało prawie 200 tysięcy osób na ponad 30 milionach zdjęć. Jak dla mnie PolarRose, mimo że na pierwszy rzut oka wygląda na niewinną zabawkę, ma w sobie dużą siłę rażenia. W niedługim okresie czasu może się okazać, że będzie niezastąpionym narzędziem przy wyszukiwaniu zasobów, które dotychczas były praktycznie nie do odnalezienia tradycyjnymi sposobami. Takim przykładem może być <a title="Lech Wałęsa - rozmowy kontrolowane" href="http://www.polarrose.com/photo/93befac2-666a-4feb-a909-750399258586" target="_blank">zdjęcie Lecha Wałęsy</a>, które stanowi jedynie drugi plan w kadrze filmu &#8220;Rozmowy kontrolowane&#8221;. Jeśli PolarRose będzie się dynamiczne rozwijać, to możemy być nieźle zdziwieni na jakich zdjęciach znaleźliśmy się, gdzieś i kiedyś, o których nawet czasem nie wiedzieliśmy, że zostały wykonane.</p>
<p align="justify">Na koniec tych wyrywkowych i zmieszanych nowości, nie pomnę dodać bardziej mi bliską wzmiankę o uruchomieniu <a title="24foto.pl" href="../../press/wp-admin/www.24foto.pl" target="_blank">24foto.pl</a>. Ci którzy czują się na siłach, a jeszcze nie mieli okazji przekonać się, że pisanie i publikowanie może być ciekawym i rozwijającym zajęciem, mają szansę zrobienia teraz tego bez większego nakładu sił. Po pierwszym miesiącu działania, 24foto zanotowało ponad 19 000 odsłon, które złożyło ponad 7000 unikalnych użytkowników. Nie jest to na pewno kosmiczna liczba, ale pozwala zapewnić, że publikacja w ramach 24foto nie pozostanie niezauważona.</p>
<p align="justify">Więcej informacji o pierwszych tygodniach działania serwisu można znaleźć na <a title="ponad-24-dni-ale-jeszcze-nie-miesiac/" href="http://24foto.net/blog/06/ponad-24-dni-ale-jeszcze-nie-miesiac/" target="_blank">Lablogu 24foto</a>.</p>
<p align="justify">Mam niekłamane uczucie że coś ważnego ominąłem w tym wyliczaniu. Coś co jest dużo ważniejsze, aniżeli zamknięcie LuckyOliviera, a nawet uruchomienie 24foto. Nie jest to na pewno <a title="wstawsie" href="http://wstawsie.pl/" target="_blank">Wstawsie</a>, przy którego napotkaniu dzisiaj, nie mogłem uwierzyć, że jest dziełem Agory/Netguru. Nie jest to też pojawienie się <a title="fotoblogia" href="http://fotoblogia.pl/" target="_blank">Fotoblogii,</a> chociaż to pozycja warta odwiedzania.</p>
<p align="justify">Na szczęście mam taką możliwość, że jak tylko sobie &#8220;to coś&#8221; ważnego przypomnę/uzmysłowię to błyskawicznie mogę się tym z Wami podzielić? chociażby miałoby to nastąpić za kolejne 100 dni &#8211; czyli ponownie w czasie odpowiadającym okresowi noszenia ciąży przez <a title="pantera śnieżna" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pantera_%C5%9Bnie%C5%BCna" target="_blank">panterę śnieżną</a>.</p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lucis.pl/2008/07/02/przespany-okres-ciazy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fotograf w sieci &#8211; blogowanie jako część fotograficznej działalności</title>
		<link>http://lucis.pl/2008/03/14/fotograf-w-sieci-blogowanie-jako-czesc-fotograficznej-dzialalnosci/</link>
		<comments>http://lucis.pl/2008/03/14/fotograf-w-sieci-blogowanie-jako-czesc-fotograficznej-dzialalnosci/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Mar 2008 03:09:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aleksander Lucis</dc:creator>
				<category><![CDATA[fotograf w sieci]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[fotoblog]]></category>
		<category><![CDATA[wordpress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lucis.pl/press2/?p=69</guid>
		<description><![CDATA[Zauważyłem, że forma publikowania w której pojedyncze posty należą do obszerniejszego tematycznie cyklu jest całkiem przejrzysta. Dotychczas powstały dwa takie seriale -&#8221;Udane projekty&#8220;, oraz 6 odcinkowy &#8220;Fotografia w internecie &#8211; Polska kontra reszta świata&#8220;. Pierwszy niczym Moda na sukces, może teoretycznie nigdy się nie skończyć, drugi co prawda ambitniejszy, jednak 5 następnych epizodów nadal oczekuje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="entry">
<div style="text-align: justify;"><img style="border: 0pt none; margin-left: 0px; margin-right: 15px;" title="fotograf w sieci" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/03/fotograf-w-sieci-top.jpg" border="0" alt="fotograf w sieci" hspace="5" width="250" height="250" align="left" /><strong>Zauważyłem, że forma publikowania w której pojedyncze posty należą do obszerniejszego tematycznie cyklu jest całkiem przejrzysta. Dotychczas powstały dwa takie seriale -&#8221;<a title="udane projekty fotograficzne" href="../../?s=-+udane+projekty+cz.">Udane projekty</a>&#8220;, oraz 6 odcinkowy &#8220;<a title="Fotografia w internecie - Polska kontra reszta świata" href="http://lucis.pl/press2/category/polska-kontra-reszta-swiata/">Fotografia w internecie &#8211; Polska kontra reszta świata</a>&#8220;. Pierwszy niczym <em>Moda na sukces</em>, może teoretycznie nigdy się nie skończyć, drugi co prawda ambitniejszy, jednak 5 następnych epizodów nadal oczekuje na publikacje. </strong></div>
<p align="justify">W międzyczasie do grona seriali chciałbym dołączyć <em>Fotograf w sieci</em> &#8211; czyli tematyczne sugestie i porady na temat tego jak dzisiejszy fotograf może wykorzystać dobrodziejstwa internetu.</p>
<div style="text-align: justify;"><strong>Cyberprzestrzeń</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Nowe technologie oferują szereg narzędzi, które mogą zostać wykorzystane na polu komunikacji i zarządzania fotograficznym biznesem. Dla każdego fotografa komputer i internet mogą być zarówno pomocne przy rozwijaniu swoich możliwości jak i przy usprawnianiu wykonywania zadań związanych z fotograficzną profesją.</div>
<p align="justify">Greckie słowo <em>kybernetikos </em>od którego wzięły swoje określenie wyrażenia cybernetyczność i cyberprzestrzeń, oznacza<em> &#8220;łatwy w sterowaniu/dobry pilot&#8221;. </em>Jednym z najważniejszych elementów sztuki pilotażu jest dobra orientacja w terenie, która pozwala na dotarcie do celu możliwie najlepszą drogą. Poruszając się w cyberprzestrzeni warto o tym pamiętać, szczególnie gdy zależy nam na osiągnięciu konkretnie obranego celu. Oczywiście jest to uniwersalne stwierdzenie i nie odnosi się jedynie do działań fotografa, podobnie jak najlepsza droga wcale nie oznacza drogi najkrótszej.</p>
<p align="justify"><strong>Publikowanie? się</strong><br />
Ten odcinek chciałbym poświecić tematowi blogów i fotoblogów. Nie tyle jako zjawiska w internetowej rzeczywistości, ale właśnie jako narzędzia pomocnego aktywnemu fotografowi. W pierwszej kolejności postaram się podzielić swoimi doświadczeniami i wskazać na istotne elementy publikowania treści przez fotografów. Na koniec poproszę Pawła Lipca by przybliżył jedno z najlepszych moim zdaniem narzędzi, dzięki któremu można stać się niezależnym wydawcą w internecie.</p>
<p align="justify">
<div style="text-align: center;"><img style="border: 0pt none;" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/03/blogger1.jpg" border="0" alt="bloger" /></div>
<p><a title="creative commons" href="http://www.photodropper.com/creative-commons/" target="_blank"><img src="http://24foto.net/wp-content/plugins/photo_dropper//images/cc.png" border="0" alt="Creative Commons License" width="16" height="16" align="absmiddle" /></a> autor: <a title="minifig" href="http://www.flickr.com/people/minifig/" target="_blank">minifig</a></p>
<p align="justify"><strong>Kwestia pierwsza &#8211; predyspozycje</strong><br />
Nie będziemy się oszukiwać. Pisanie podobnie jak fotografowanie wymaga pewnych predyspozycji. Można zapisać setki stron z których nic nie będzie wynikać i można zrobić tysiące zdjęć, których nikt nie będzie chciał oglądać. Ażeby zacząć cokolwiek pisać i robić to przystępnie, to niezaprzeczalnie należy to lubić. Tym samym następne kilka akapitów możesz pominąć jeśli pisanie sprawia Ci ból, a wypełnienie pocztówki podczas wakacji jest najgorszą chwilą urlopu.</p>
<p align="justify">Natomiast jeżeli obok fotografii, tworzenie form literackich jest tym co sprawia Ci przyjemność, to warto te przyjemności połączyć. Powodów by to zrobić może być co najmniej kilka. Najlepszym sposobem by je wskazać będzie postawienie się w roli własnego klienta.</p>
<p align="justify"><strong>Pierwszy i ostatni przykład </strong><br />
Wyobraź sobie, że nie znasz się zbytnio na fotografii. Szykujesz się do wesela, którego fotograficzną obsługa ma się zająć profesjonalny fotograf. Typujesz fotografów, ale pod względem poziomu zdjęć, charakteru portfolio, jak i pakietów cenowych, wszystkie wybrane portfolia internetowe prezentują się bardzo podobnie. Nie wiesz kogo wybrać i czym się kierować w takiej sytuacji. Niespodziewanie znajdujesz przy jednym z portfolio podstronę z osobistym blogiem fotografa. Już po pobieżnym przeglądnięciu dowiadujesz się, że w ostatni weekend wykonał sesję pary ślubnej w restauracyjnej piwnicy. Znajdujesz też tam komentarz zachwyconych gości i informacje o nowo nabytym jasnym obiektywie szerokokątnym, z której nie wiele rozumiesz, ale to już nie istotne? Jednego z całej puli fotografów poznajesz bliżej. Podobnie jak na wesele nie chcesz zapraszać obcych ludzi tak samo wolisz aby fotograf był &#8220;sprawdzony&#8221; &#8211; polecony przez znajomego, albo żeby był to ktoś o kim wiesz coś więcej niż &#8220;Sieradz i okolice, album biały szyty, 130 zdjęć, kościół+plener, 1280+vat&#8221;</p>
<p align="justify">Przykład z fotografem ślubnym można zamienić na każdego innego, który oferuje swoje usługi &#8211; niezależnie od skali i rodzaju klientów do których są kierowane. Czym bardziej widać pasję w tym co robisz i Twoje oddanie, tym bardziej rosną szanse na zdobycie kolejnego zlecenia i w dalszej perspektywie budowania swojej marki.</p>
<p align="justify">
<div style="text-align: center;"><img style="border: 0pt none;" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/03/fotoblogger.jpg" border="0" alt="blogger fotograf" width="470" height="435" /></div>
<p align="justify"><strong>Kwestia druga &#8211; treść i forma</strong><br />
Fotograficznego bloga można potraktować i prowadzić na wiele sposobów. Z jednej strony może być połączeniem dziennika z fotoblogiem, gdzie od kulis opisujemy ostatnie sesje i ciekawe informacje z nimi związane. Można tez prowadzić bloga jako swoje niezależne medium, gdzie poruszamy też inne fotograficzne tematy, a nie tylko te związane z naszą codzienną pracą. Do prowadzenia strony można zaprosić kilku znajomych i wspólnie stworzyć coś na kształt małej redakcji. Możliwości jest wiele i dużo zależy od tego co chcemy dokładnie osiągnąć, oraz od tego jaka treść miałaby wypełniać kolejne wpisy.</p>
<p align="justify">Zazwyczaj na samym początku ciężko się określić co do dokładnej tematyki jaka będziemy poruszać. Nawet jeśli uda nam się to od razu zrobić, to prawdopodobnie w miarę publikowania kolejnych wpisów zauważymy, że nasz punkt widzenia i przyjęte założenia nieco się zmieniają. To naturalna kolej rzeczy i dowodzi, że tego rodzaju literackiej aktywności też trzeba się nauczyć i potrzeba czasu by poczuć zasady na jakich opiera się blogowa aktywność.</p>
<p align="justify"><strong>Kwestia trzecia &#8211; czas i pieniądz</strong><br />
Istnieje taka grupa ludzi, która z jednej strony ma silne powołanie do dydaktyki, a z drugiej wystarczająco słabe zapędy kapitalistyczne, by dzielić się wiedzą, nie oczekując za to natychmiastowej zapłaty. Takich osób jest oczywiście stosunkowo niewiele. Jeśli fotografię chcemy traktować jedynie jako nasze źródło dochodu, to należy oceniać jak się mają proporcje zasianego (w tym wypadku prowadzenia blogu) do tego co będziemy mogli zebrać. Musimy jednocześnie przy tym pamiętać, że na zbiory trzeba cierpliwie poczekać.</p>
<p align="justify">Gdyby jeden wpis na firmowym blogu przekładał się na 1,25 klienta to wszystko byłoby bardzo proste, ale tak oczywiście nie jest. Prowadzenie bloga jest inwestycją długoterminową i na dodatek może w efekcie nie tylko nic nie dać, ale też przynieść straty. Trudno byłoby narobić sobie szkody samym pisaniem &#8211; wymagałoby to publikowania już prawdziwych głupot i utraty kontroli nad tym co się robi. Niewątpliwie jednak blogowanie wymaga inwestycji czasu. Po pierwsze trzeba poświecić trochę energii by przygotować odpowiednie podłoże (o czym za chwilę), po drugie każdy wpis, który ma kogokolwiek zainteresować, również wymaga paru chwil by mógł się zrodzić. Nawet jeśli będziesz opisywać cudowne i niestworzone historie to i tak zajmie chwilę zanim pozyskasz namacalną liczbę odwiedzin, że o stałych czytelnikach nie wspomnę. Jeśli praca nad literacką stroną interesu nie przyniesie żadnych efektów, to będziemy stratni o to co moglibyśmy w tym czasie uzyskać robiąc coś bardziej efektywnego. No niestety &#8211; jak w przypadku wszystkich wyborów tak i tu też trzeba mądrze oceniać co można, a co nam się tylko wydaje.</p>
<p align="justify"><strong>Kwestia czwarta &#8211; konstrukcja i mechanizm</strong><br />
Kiedy już dojrzeje się do chwili gdy chęć stworzenia blogu jest odpowiednio silna by się za to zabrać, pojawi się kwestia bardzo przyziemna &#8211; Jak to zrobić? Wspomniana na wstępie cyberprzestrzeń oferuje wiele różnych narzędzi do tworzenia blogów. Mimo, ze przetestowałem większość z nich to nie podejmę się opisywania ich szczegółowo a od razu zasugeruje WordPress. Jest to z mojego doświadczenia najbardziej elastyczne i odpowiednie dla wspomnianych wyżej celów narzędzie tego typu.</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/71447254@N00/1614997917/" target="_blank"> </a></p>
<div style="text-align: center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/71447254@N00/1614997917/" target="_blank"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2346/1614997917_a0afda8631.jpg" border="0" alt="" /></a></div>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/71447254@N00/1614997917/" target="_blank"> </a><a title="creative commons" href="http://www.photodropper.com/creative-commons/" target="_blank"><img src="http://24foto.net/wp-content/plugins/photo_dropper//images/cc.png" border="0" alt="Creative Commons License" width="16" height="16" align="absmiddle" /></a> autor: <a title="Balakov" href="http://www.flickr.com/people/Balakov/" target="_blank">Balak</a><a title="Balakov" href="http://www.flickr.com/people/Balakov/" target="_blank">ov</a><a title="creative commons" href="http://www.photodropper.com/creative-commons/" target="_blank"><br />
</a></p>
<p align="justify">W niedługim czasie opublikuję listę wartościowych szablonów i dodatków, stworzoną z myślą o blogach dla fotografów. Tymczasem o pomoc w prezentacji ogólnych informacji na temat WordPressa, oraz podstawowych zasad blogowania poprosiłem Pawła Lipca, który jest współautorem książki &#8220;Jak stworzyć najlepszy blog. WordPress 2.0&#8243;, oraz autorem <a title="webfun" href="http://webfan.pl/" target="_blank">Polskiego Bloggera</a>. Zapraszam do dalszej lektury</p>
<div><strong>Autorem poniższego tekstu jest: Paweł Lipiec</strong></div>
<h3><img style="border: 0pt none;" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/03/wp_logo1.jpg" border="0" alt="wordpress_logo" width="132" height="90" align="left" /></h3>
<p style="text-align: justify;"><strong><span style="color: #003300;">WordPress?</span></strong><br />
WordPress to CMS, czyli z ang. Content Mangement System a po polsku System Zarządzania Treścią. Jest to oprogramowanie pozwalające tworzyć strony internetowe bez konieczności zaznajamiania się z językami programowania takimi jak HTML czy PHP. Dostajemy do rąk gotowe środowisko, które wymaga tylko skonfigurowania i ewentualnych zmian wyglądu, które również nie wymagają umiejętności programistycznych.</p>
<div>
<p align="justify"><strong><span style="color: #003300;">Serwer i instalacja</span></strong><br />
WordPress można zainstalować na własnym serwerze lub skorzystać z jednego z wielu gotowych systemów oferujących blogi (np. WordPress.com). Ja zawsze polecam rozwiązanie samodzielne. Daje ono większe możliwości dostosowania strony tak aby była ona indywidualną wizytówką a to dla fotografa jest przecież istotne. Dlatego też polecam wykupienie własnej domeny i serwera. O tym jak wybrać dobrą domenę pisałem na PolskiBlogger.pl, więc pozwolę sobie odesłać do &#8220;źródła&#8221; miast powtarzać to po raz wtóry (<a title="Jak wybrać dobrą domenę - Polski Blogger" href="http://webfan.pl/dobra-domena.html">Jak wybrać dobrą domenę</a>). Jeśli zaś chodzi o wybór serwera to polecam skorzystać z najlepszego narzędzia reklamy jakim jest polecenie. Wystarczy spytać znajomego gdzie hostuje swoją stronę i czy miał jakieś problemy z firmą, u której wykupił hosting. Osobiście swoje strony trzymam aktualnie na dzierżawionych powierzchniach serwerów wykupionych przez znajomych w DreamHost.</p>
<p align="justify"><strong><span style="color: #003300;">Co w panelu?</span></strong><span style="color: #cc0000;"><span style="color: #cc33cc;"><span style="color: #000000;"><br />
Zanim wystartujesz z blogiem, zanim pokażesz go światu <a title="jest kilka rzeczy, którymi powinieneś się zająć" href="http://webfan.pl/7-pierwszych-krokow.html">jest kilka rzeczy, którymi powinieneś się zająć</a>. Na początek warto zaznajomić się z Panelem Administracyjnym (PA). Choćby dlatego, żeby wiedzieć gdzie co się ustawia.</span></span></span></p>
</div>
<div><span style="color: #cc0000;"><span style="color: #cc33cc;"><span style="color: #000000;"> Po zalogowaniu ukaże się Waszym oczom panel z zakładkami:</span></span></span><br />
<span style="color: #cc0000;"><span style="color: #cc33cc;"><span style="color: #000000;"> </span></span></span></p>
<ul>
<li><span style="color: #cc0000;"><span style="color: #cc33cc;"><span style="color: #000000;">Nowości &#8211; ta zakładka nie specjalnie nas interesuje.<br />
</span></span></span></li>
<li><span style="color: #cc0000;"><span style="color: #cc33cc;"><span style="color: #000000;">Publikuj &#8211; tu mamy możliwość dodania wpisu lub strony.<br />
</span></span></span></li>
<li><span style="color: #cc0000;"><span style="color: #cc33cc;"><span style="color: #000000;">Administracja &#8211; z tego miejsca zarządzamy blogiem.<br />
</span></span></span></li>
<li><span style="color: #cc0000;"><span style="color: #cc33cc;"><span style="color: #000000;">Komentarze &#8211; widzimy wszystkie komentarze, również te czekające na akceptację. Można wyszukiwać konkretne komentarze wedle rozmaitych kryteriów.</span></span></span></li>
<li><span style="color: #cc0000;"><span style="color: #cc33cc;"><span style="color: #000000;">Blogroll &#8211; tu możemy dodawać, usuwać i zarządzać linkami jakie chcemy polecić swoim czytelnikom.<br />
</span></span></span></li>
<li><span style="color: #cc0000;"><span style="color: #cc33cc;"><span style="color: #000000;">Wygląd &#8211; tu ustawiamy, który z wgranych na serwer styli będzie aktywny &#8211; czyli widoczny dla czytelników naszego bloga.<br />
</span></span></span></li>
<li><span style="color: #cc0000;"><span style="color: #cc33cc;"><span style="color: #000000;">Wtyczki &#8211; sekcja służąca do zarządzania wtyczkami. Tu aktywujemy nowe wtyczki lub wyłączmy zbędne.<br />
</span></span></span></li>
<li><span style="color: #cc0000;"><span style="color: #cc33cc;"><span style="color: #000000;">Autorzy &#8211; ta sekcja służy do zarządzania użytkownikami oraz swoim kontem administratora.<br />
</span></span></span></li>
<li><span style="color: #003300;"><span style="color: #cc33cc;"><span style="color: #000000;">Opcje &#8211; tu mieszczą się rozmaite ustawienia bloga. Warto dokładnie przejrzeć tą sekcję i poustawiać sobie wszystko wedle własnego gustu.</span></span></span></li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #003300;"><strong>Szablony i pluginy</strong><br />
</span>Sam WordPress zainstalowany na serwerze to jeszcze za mało aby zacząć zabawę ze swoją stroną. Jest to konieczne minimum. Nie chcę tu nikogo przerażać ilością pracy jaką trzeba włożyć w to &#8211; bądź co bądź &#8211; &#8220;gotowe&#8221; rozwiązanie, ale zakładam, że chcemy by nasza strona była oryginalna, wyróżniała się z tłumu innych a nie ginęła w masie szarości. Tak więc poświęcenie czasu na przygotowanie naszej strony należy traktować nie jak &#8220;wydatek&#8221; tego czasu ale jego inwestycję.<strong>Zacznijmy więc od wyglądu.</strong> Za wygląd odpowiadają pliki zawarte w katalogu <em>/wp-content/themes/</em> &#8211; każdy folder to inny styl wyglądu, które możemy zmieniać w panelu administracyjnym po kliknięciu na zakładkę wygląd. Tu pojawia się pytanie: Skąd brać te style? Sporo skórek (czy też styli) w wersji polskiej znajdziecie na mojej stronie z tłumaczeniami <a title="Polski WordPress Themes" href="http://webfan.pl/wordpress-themes">WordPress Themes</a>. Jednak nie są to zestawy przygotowywane specjalnie pod fotobloga. Wiele styli możecie zobaczyć na stronach:</p>
<ul>
<li><a title="Themes.WordPress.net" href="http://themes.wordpress.net/">Themes.WordPress.net</a></li>
<li><a title="WPthemez.com" href="http://www.wpthemez.com/">WPthemez.com</a></li>
<li><a title="AlexKing - theme browser" href="http://alexking.org/projects/wordpress/theme_browser.php">AlexKing &#8211; theme browser</a></li>
<li><a title="Skórki dla FotoBlogów" href="http://www.teknobites.com/2007/08/30/photoblog-themes-for-wordpress/">Skórki dla FotoBlogów</a></li>
</ul>
<p><span style="color: #cc0000;"><span style="color: #cc33cc;"><span style="color: #000000;">Po pobraniu (najczęściej będzie to spakowana paczka .zip lub .rar) należy wypakować pliki i wgrać cały folder z plikami do odpowiedniego katalogu na naszym koncie FTP. Aby pominąć w tym momencie opisywanie instalacji i konfiguracji WordPress posłużę się materiałami zawartymi na moim blogu:</span></span></span><br />
<span style="color: #cc0000;"><span style="color: #cc33cc;"><span style="color: #000000;"> </span></span></span></p>
<ol>
<li><span style="color: #cc0000;"><span style="color: #cc33cc;"><span style="color: #000000;"><a title="Instalacja WordPress" href="http://webfan.pl/wordpress-w-4-krokach-instalacja.html">Instalacja WordPress</a></span></span></span></li>
<li><span style="color: #cc0000;"><span style="color: #cc33cc;"><span style="color: #000000;"><a title="Podstawowa konfiguracja" href="http://webfan.pl/wordpress-w-4-krokach-konfiguracja.html">Podstawowa konfiguracja</a> (mocno podstawowa)</span></span></span></li>
<li><span style="color: #cc0000;"><span style="color: #cc33cc;"><span style="color: #000000;"><a title="Zmiana wyglądu bloga" href="http://webfan.pl/wordpress-w-4-krokach-wyglad.html">Zmiana wyglądu bloga</a></span></span></span></li>
<li><span style="color: #cc0000;"><span style="color: #cc33cc;"><span style="color: #000000;"><a title="Podstawy wiedzy o wtyczkach" href="http://webfan.pl/wordpress-w-4-krokach-wtyczki.html">Podstawy wiedzy o wtyczkach</a></span></span></span></li>
</ol>
<p align="justify"><span style="color: #003300;"> <strong>Blogokieta &#8211; blogowy savoir-vivre</strong></span><span style="color: #000000;"><br />
Przykazanie numer jeden: <a title="Nie kopiuj" href="http://webfan.pl/plagiaty-w-sieci-nie-poplacaja.html">Nie kopiuj</a>! kopiowanie treści z innych blogów jest szybko wychwytywane przez społeczność blogerów. Nie muszę chyba pisać co się dzieje z opinią osoby oskarżonej o takie zachowania. Aby <a title="nie zniszczyć swojej reputacji" href="http://webfan.pl/10-sposobow-jak-zniszczyc-swoja-reputacje.html">nie zniszczyć swojej reputacji</a> należy również pamiętać, że blog świadczy </span>o jego autorze. Tak samo jak blog świadczą o nim komentarze zostawiane na innych blogach. W świecie realnym każda nasza wypowiedź jest świadectwem kultury osobistej, dobrego wychowania, wiedzy etc. &#8211; w sieci jest tak samo mimo iż niektórzy ulegają złudnemu wrażeniu anonimowości w sieci i tam próbują uzewnętrzniać ciemną stronę swojej osobowości. Komentując treści na innym blogu postaraj się zapoznać nie tylko z treścią samego wpisu ale również z komentarzami zamieszczonymi wcześniej przez innych internautów.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #cc0000;"><span style="color: #cc33cc;"><span style="color: #000000;">Ponadto polecam całą bazę wiedzy początkującego blogera pod tytułem <a title="Jak założyć bloga?" href="http://webfan.pl/jak-zalozyc-bloga/">Jak założyć bloga?</a> Dość często odsyłam tu do mojego bloga &#8211; wynika to z tego, że duża część wiedzy przydatnej dla początkującego blogera jest tam zawarta i z czystym sumieniem mogę polecić wpisy z początków jego istnienia mogę polecić początkującym blogerom. Sam kiedyś zaczynałem a mój blog powstał celem stworzenie bazy wiedzy dla osób zainteresowanych blogami. Jako, że na początku sam byłem zielony to szukałem materiałów głównie dla zielonych, teraz staram się publikować wpisy dla troszkę bardziej zaawansowanych użytkowników sieci. Jednak archiwum bloga jest niewątpliwie świetną bazą wiedzy dla tych, którzy dopiero zaczynają zabawę w blogowanie. </span></span></span><br />
<span style="color: #cc0000;"><span style="color: #cc33cc;"> </span></span><br />
<span style="color: #cc0000;"><span style="color: #cc33cc;"><span style="color: #000000;"> Szablony i pluginy (wtyczki) to 2 najważniejsze rodzaje dodatków dla Bloga. Jedne odpowiadają za wygląda drugie za dodatkowe funkcjonalności. Jeśli pobieramy pliki ze strony autora danego wyglądu czy pluginu należy zwrócić uwagę czy jest to sprawdzone źródło, żeby nie naściągać sobie nie potrzebnych śmieci lub co gorsza nie wgrać plików, które zniszczą nam bloga, po wtóre zawsze zwracajmy uwagę na jakich warunkach pliki zostały udostępnione. Istotne jest czy możemy zmieniać, edytować pliki, chociażby w celu dokonania ich tłumaczeń, czy można je redystrybuować i na jakich zasadach, etc.</span></span></span></p>
</div>
<p style="text-align: justify;">Blog jest zabawą (inwestycją?) długoterminową. <a title="Trzeba mieć sporo samozaparcia" href="http://webfan.pl/urodzinowe-dobre-rady.html">Trzeba mieć sporo samozaparcia</a> by znieść krytykę (nie zawsze konstruktywną), wyciągać wnioski z porażek, eksperymentować i analizować co się dzieje z blogiem: ajkie wpisy cieszą się większą popularnością a jakie mniejszą. Osobiście uważam, że bloga nie pisze się dla siebie  dla czytelników, jednak autorowi musi to sprawiać przyjemność. Jeśli nie sprawia Ci przyjemności to, że piszesz lub zaczynasz publikować coś na siłę &#8211; czytelnicy momentalnie to odkryją i nikt nie będzie chciał tego czytać. Lepiej poczekać, odpocząć, zrobić sobie przerwę i wrócić z nową energią. Naczelną zasadą jest kierowanie się zdrowym rozsądkiem i kulturą &#8211; to zasadniczo wystarcza by nie zostać zmiażdżonym przez blogosferę, przeżyć i zacząć się rozwijać.</p>
<p>Uważajcie tylko <a title="żeby się nie uzależnić od blogowania" href="http://webfan.pl/uzalezniony-od-blogowania.html">żeby się nie uzależnić od blogowania</a> ;)</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lucis.pl/2008/03/14/fotograf-w-sieci-blogowanie-jako-czesc-fotograficznej-dzialalnosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co to? Nowe Plfoto</title>
		<link>http://lucis.pl/2008/02/08/co-to-nowe-plfoto/</link>
		<comments>http://lucis.pl/2008/02/08/co-to-nowe-plfoto/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Feb 2008 07:34:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aleksander Lucis</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[plfoto]]></category>
		<category><![CDATA[serwisy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lucis.pl/press2/?p=75</guid>
		<description><![CDATA[Liczba siedem jest w naszej kulturze uważana za przynoszącą szczęście. Oznacza również pełnię i doskonałość, stąd właśnie starożytni Grecy typowali 7 cudów świata, chrześcijanie ustanowili 7 sakramentów i 7 grzechów głównych, a w hinduizmie pojawia się wątek siedmiu matek. Budda zaraz po narodzeniu wykonał 7 kroków. Galerii Plfoto stuknęło niedawno 7 lat internetowego istnienia. Czy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="entry">
<p align="justify"><img style="border: 0pt none; margin-left: 0px; margin-right: 15px;" title="logo plfoto" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/02/logo-plfoto.jpg" border="0" alt="logo plfoto" hspace="5" width="250" height="250" align="left" /><strong>Liczba siedem jest w naszej kulturze uważana za przynoszącą szczęście. Oznacza również pełnię i doskonałość, stąd właśnie starożytni Grecy typowali 7 cudów świata, chrześcijanie ustanowili 7 sakramentów i 7 grzechów głównych, a w hinduizmie pojawia się wątek siedmiu matek. Budda zaraz po narodzeniu wykonał 7 kroków. Galerii Plfoto stuknęło niedawno 7 lat internetowego istnienia. Czy aby jego użytkownicy są w 7 niebie?</strong></p>
<p align="justify"><strong>Stare poczciwe</strong><br />
W serwisie zarejestrowanych jest niemalże 140 tysięcy dusz, które dodały już ponad 1.459.000 zdjęć. Plfoto zostało w ciągu siedmioletniego okresu dwukrotnie przebudowane, z czego ostatnia zamiana odbyła się kilka dni temu, a precyzyjniej mówiąc &#8211; trwa nadal.</p>
<p align="justify">Swoje konto na <a title="plfoto" href="http://plfoto.com/" target="_blank">Plfoto</a> założyłem niedługo po tym jak wystartowało. W tym czasie było tam zaledwie 1000 zarejestrowanych osób, a nowe zdjęcia przybywały tak rzadko, że praktycznie każde mogło liczyć na sporo opinii. Nie brakowało ostrych słów i potyczek &#8211; nawet jedną stoczyłem na samym początku z <a title="paweł tkaczyj" href="http://paweltkaczyk.midea.pl/" target="_blank">Pawłem Tkaczykiem</a>, kiedy bardzo rozminęliśmy się w kwestii słowa estetyka. Minęło już sporo czasu?  Dzisiaj już nie tylko nie miałbym ochoty sprzeczać się z Pawłem, ale też straciłem tą radość młodego twórcy z ciągłego dzielenia się swoim dorobkiem. Nie zmienia to faktu że nadal zaglądam do galerii fotograficznych, bo zawsze można znaleźć tam coś świeżego i interesującego.</p>
<div style="text-align: center;"><img style="border: 0pt none;" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2007/11/plfoto2000.jpg" border="0" alt="" /><br />
<em>Plfoto w roku 2001-2003</em></div>
<p align="justify"><span style="font-weight: bold;">Troszkę naszej klasy</span><br />
Przedwczoraj odwiedziłem spontanicznie Plfoto. Kiedy otworzyła mi się strona, pomyślałem, ze zły adres wpisałem, ale nie &#8211; to ukazało mi się nowe Plfoto. Zaskoczony byłem &#8211; bo się zmieniło dość mocno. zaraz chwilę potem trafiłem na dyskusję, pod &#8220;<a title="nowe plfoto" href="http://plfoto.com/1456475/zdjecie.html" target="_blank">zdjęciem</a>&#8220;, która ma już ponad tysiąc komentarzy, a jej temat to <strong>nowe Plfoto</strong>. Powiem szczerze, że byłem nieco zaskoczony tonem jaki przybrała większość użytkowników. Pozwolę sobie przytoczyć kilka wybranych wypowiedzi:</p>
<div class="news_fota"><em><span style="color: #000099;"><strong><span style="font-style: italic;">Koziołrogacz</span>:</strong> &#8220;Tragedia! piwo mi się skończyło, a na trzeźwo tego nie zniosę?. :((&#8220;</span></em> <em><span style="color: #000099;"><span style="font-style: italic;"> </span><br />
<strong><span style="font-style: italic;">hhana:</span></strong> &#8220;jest  badziewne  i   tyle&#8221;<strong><span style="font-style: italic;">ojosdebrujo:</span></strong> &#8220;admini chyba się przestraszyli konkurencji naszej-klasy, bo niby po co funkcja Znajomi????&#8221;<strong><span style="font-style: italic;">Onamor:</span></strong> &#8220;nagle narobiło się menu różnych dziwnych? nagle się wszystko gdzieś pochowało? ODDAJCIE STARE PLFOTO!!! Miałem największy sentyment do plfoto od lat, gdyż było portalem najprostszym i najbardziej przejrzystym. A tu taka przykra niespodzianka? :(&#8221;</p>
<p><strong><span style="font-style: italic;">ocokaman:</span></strong> &#8220;po co w ogole ta zmiana, wtedy bylo zle? czy co?&#8221;</p>
<p></span></em></p>
<div class="text"><em><span style="color: #000099;"><strong><span style="font-style: italic;">SebolE:</span></strong> &#8220;Jestem na plfoto od 2004 roku.Pisałem kilka razy do admina lub do lodzików co tam &#8220;coś robią&#8221; i nigdy nie dostałem odpowiedzi.SYF.A teraz to !!!!! Co to za SYF.Troszkę Naszej Klasy ,troszkę onephoto leci na pysk to cale plfoto&#8221;</span></em></div>
<p class="text">
<div class="text">
<div style="text-align: justify;">Można przeczytać również odmienne komentarze, a niektóre z nich są na szczęście bardziej konstruktywne. Niemniej zdecydowana większość użytkowników przyjęła nowe zmiany z wielkim rozczarowaniem. Warto dodać, że zmiany objęły nie tylko szatę graficzną, ale też nawigację i zakres funkcjonalności. Faktycznie z chwilą uruchomienia nowej wersji, wiele elementów nie działało, lub działało niepoprawnie. Na bieżąco wprowadzane są poprawki. Zapoznając się z nowym wcieleniem Plfoto zacząłem się zastanawiać, gdzie leży sedno tej negatywnej postawy niemałej rzeszy użytkowników. Dlaczego nie widzą sensu w nowościach a jedynie same &#8220;bezsensy&#8221;? Tak jakby kompletnie nie rozumieli, że nie da się znacząco ulepszać bez utraty komfortu wynikłego z przyzwyczajeń. W końcu zadałem najbardziej oczywiste pytanie  &#8211; czy nowe Plfoto jest lepsze, czy jednak gorsze od swej wcześniejszej wersji?</div>
<p style="text-align: justify;">
<div style="text-align: center;"><img style="border: 0pt none;" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/02/plfoto2003.jpg" border="0" alt="plfoto2003" width="490" height="333" /></div>
<div style="text-align: center;"><em> Plfoto w roku 2003-2007</em></div>
</div>
<p><span style="font-weight: bold;"> </span></p>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Publiczność niepubliczna</span><br />
Pierwsza i najbardziej fundamentalna kwestia zawiera się w słowie <span style="font-style: italic;">komunikacja</span>. Poziom i jej charakter jest głównym czynnikiem wpływającym na to czy coś się udaje czy nie, czy się rozumiemy, czy rodzą się nieporozumienia. Plfoto popełniło kilka błędów w tej zabawie. Po pierwsze nie stworzyło odpowiedniego kanału do komunikacji z użytkownikami. Nie ma firmowego bloga, nie zaznamy forum (7 lat temu było) i w efekcie dyskusje toczą się pod zdjęciami, lub profilami użytkowników.</div>
<p style="text-align: justify;">
<div style="text-align: justify;">Zostawiłem retoryczne pytania w komentarzu pod &#8220;zdjęciem&#8221;. Chwilę potem otrzymałem &#8211; ku mojemu miłemu zaskoczeniu &#8211; informacje od administratora, który odpowiada na moje wątpliwości (już wtedy pytanie przestało być oczywiście retoryczne). Taki przepływ informacji trudno kontrolować i jeśli faktycznie zarządcy śledzą odpowiednie wątki to musi ich to kosztować sporo czasu i na niektóre pytania zmuszeni są odpowiadać wielokrotnie, bądź zwyczajnie pozostawiać bez odpowiedzi.</div>
<p style="text-align: justify;">
<div style="text-align: justify;">Po drugie uruchamianie systemu, który jest ewidentnie wadliwy i wciąż trwają prace nad jego głównymi elementami jest dość szalone. Praktycznie niemożliwe jest by uruchomić tego typu stronę wolną od błędów kiedy pomija sie grupowe testowanie. Co prawda przez parę dni funkcjonowała równolegle wersja beta, którą użytkownicy mogli sprawdzić i podzielić się (niepublicznie) uwagami, ale czy tych parę dni to nie za mało? Przypuszczam, że niewiele osób zdążyło to zrobić skoro odsłona nowej wersji wzbudziła tyle emocji, zaskoczenia i nieprzychylnych komentarzy. Funkcjonowanie obydwu &#8220;sajtów&#8221; do momentu gdy wersja beta przestanie nosić miano niedopracowanej, wydawałoby się chyba rozsądnym krokiem w tej sytuacji. Pewno znowu o czymś nie wiem?</div>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
<div>
<div style="text-align: center;"><img style="border: 0pt none;" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/02/plfoto2008.jpg" border="0" alt="plfoto2008" width="490" height="333" /><br />
Nowa wersja Plfoto (2008)</div>
<p style="text-align: center;">
</div>
<div style="text-align: justify;">Plfoto za sprawą dodatkowych funkcji jakie otrzymało i jakie zostaną dodane w najbliższym czasie stało się na pewno bardziej społecznościowe. To na pewno czyni go nowocześniejszym  w porównaniu do poprzedniej wersji. Co do funkcjonalności to wstrzymałbym się z jakimikolwiek osądami skoro praca nad ich szlifowaniem wre. Szkoda tylko, że serwis społecznościowy buduje się w tym przypadku z pominięciem zdania tworzącej go społeczności. Zapewniam, że efekty mogłyby być znacznie lepsze, a cała metamorfoza odbyłaby się bez nerwów z pożytkiem dla jednej i drugiej strony &#8211; czego w efekcie Plfoto i jego użytkownikom serdecznie życzę.</div>
</div>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lucis.pl/2008/02/08/co-to-nowe-plfoto/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Aviary &#8211; nadlatuje coś wyjątkowego</title>
		<link>http://lucis.pl/2008/02/06/aviary-nadlatuje-cos-wyjatkowego/</link>
		<comments>http://lucis.pl/2008/02/06/aviary-nadlatuje-cos-wyjatkowego/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Feb 2008 23:10:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aleksander Lucis</dc:creator>
				<category><![CDATA[Raporty]]></category>
		<category><![CDATA[udane projekty]]></category>
		<category><![CDATA[aviary]]></category>
		<category><![CDATA[flauntr]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lucis.pl/press2/?p=89</guid>
		<description><![CDATA[Odnoszę wrażenie, że następne kilkanaście miesięcy będzie niebywale ciekawe i przełomowe. Znaki na niebie wskazują, że obraz i internet będę coraz bardziej powiązane nie tylko na polu rozrywki i nauki, ale przede wszystkim w wymiarze kreacji i biznesu. Właśnie trafiłem na projekt Aviary, którego idea opiera się o kilka wątków i zwiastuje wyklucie się czegoś [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="entry">
<p align="justify"><img style="border: 0pt none; margin-left: 0px; margin-right: 15px;" title="aviary_top" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/02/aviary_top.jpg" border="0" alt="aviary_top" hspace="5" width="250" height="250" align="left" /><strong>Odnoszę wrażenie, że następne kilkanaście miesięcy będzie niebywale ciekawe i przełomowe. Znaki na niebie wskazują, że obraz i internet będę coraz bardziej powiązane nie tylko na polu rozrywki i nauki, ale przede wszystkim w wymiarze kreacji i biznesu. Właśnie trafiłem na projekt <em>Aviary</em>, którego idea opiera się o kilka wątków i zwiastuje wyklucie się czegoś niewątpliwie  wpływowego.</strong></p>
<p align="justify"><strong>Każdy ptak po swojemu śpiewa</strong><br />
<a title="aviary" href="http://a.viary.com/" target="_blank">Aviary</a> to zestaw kilkunastu niezależnych aplikacji online, które mogą ze sobą współpracować tworząc tym samym jednolitą całość. Każda z nich służy do innych celów, jednak większość związana jest z edycją i dystrybucją obrazu. Nie bez powodu pliki w ramach Aviary są zapisywane z rozszerzeniem .egg (jajko), poszczególne narzędzia identyfikowane są bowiem nazwą innego gatunku ptaka, co w sumie czyni całość nie tylko przejrzystą, ale i przyjazną.</p>
<p align="justify"><strong>Phoenix</strong> (Feniks) to edytor obrazu, <strong>Raven</strong> (Kruk) zajmie się grafiką wektorową, <strong>Hummingbird</strong> (Koliber) poświęci się modelowaniu 3D, a gradienty i desenie wyrzuci z siebie <strong>Peacock</strong> (Paw).</p>
<div style="text-align: center;"><img style="border: 0pt none;" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/02/aviary-4ptaki.jpg" border="0" alt="aviary - 4birds" width="441" height="96" /></div>
<p align="justify">Ptasia rodzina nie ma być jedynie narzędziowym pakietem podobnym do <a title="flauntr-jedno-klikniecie-dwie-aplikacje/" href="../../2007/10/04/flauntr-jedno-klikniecie-dwie-aplikacje/">flaunt<span style="color: #ff0042;">R</span></a>. Jak wspomniałem, idea ma kilka wątków i kolejnym jest stworzenie platformy zrzeszającej twórców z różnych dziedzin sztuki.</p>
<p align="justify">Trzon mają tworzyć fotografowie. Za pomocą narzędzia <strong>Eagle</strong> (Orzeł) będą dostarczać zdjęć, które następnie graficy, lub montażyści będą mogli wykorzystać w swoich projektach. Sferą handlu zajmie się moduł  <strong>Hawk</strong> (Jastrząb), który zadba o wynagrodzenie dla artystów dostarczających prace. Nie mówimy o punktach i gwiazdkach tylko o prawdziwych pieniądzach, które w ramach platformy będzie można zarobić na kilka sposobów.</p>
<p style="text-align: center;" align="justify"><img class="aligncenter" style="border: 0pt none;" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/02/aviary_screen.jpg" border="0" alt="aviary - screen" width="500" height="441" /></p>
<p align="justify"><strong>Na orłowym gnieździe zorleje i sowa</strong><br />
Nowatorskim pomysłem jest integracja aplikacji <strong>Eagle</strong> z systemem sprawdzającym pochodzenie wysyłanego zdjęcia. Miałoby to w efekcie stworzyć coś na kształt fotograficznego <a title="openid" href="http://openid.pl/" target="_blank">OpenID</a>, które ułatwiłoby udowodnienie ewentualnego plagiatu.</p>
<p align="justify">Idea jest stosunkowo prosta i sprowadza się do faktu, że każdy aparat cyfrowy pozostawia w pliku RAW unikalny kod. Na podstawie tego &#8220;stempla&#8221; możliwe jest zorganizowanie weryfikacji autorów poprzez przypisanie ich do używanych przez nich aparatów.</p>
<p align="justify">Proces weryfikacji polegać będzie na wysłaniu przez fotografa pliku RAW, który zostanie przeanalizowany przez &#8220;orli system&#8221;. Następnie fotograf dostanie zadanie wykonania tym samym aparatem serii zdjęć, zgodnie z narzuconymi tematami. Tu już wkroczy weryfikator &#8211; żywy człowiek -  by sprawdzić, czy zadanie wykonano poprawnie. Ma to przeciwdziałać wgrywaniu przez nieuczciwego użytkownika zdjęć innego fotografa.</p>
<p align="justify">W planie jest także przygotowanie odrębnego API dla <strong>Eagle</strong>, co niewątpliwie mogłoby znacznie rozpropagować ideę &#8220;fotograficznego OpenID&#8221; na innych niezależnych serwisach.</p>
<p style="text-align: center;" align="justify"><img class="aligncenter" style="border: 0pt none;" src="http://lucis.pl/press2/wp-content/uploads/2008/02/aviary_screenii.jpg" border="0" alt="aviary - screen2" width="500" height="375" /></p>
<p align="justify"><strong> Każdy dudek ma swój czubek </strong><br />
Następnym wątek dotyczy systemu licencjonowania zdjęć. Ten dzisiejszy nie jest idealny i jak zauważają twórcy Aviary, wymaga stworzenia czegoś co pozwoli zawsze określić obecny status pliku. Na czym polega problem i jakie jest jego rozwiązanie?</p>
<p align="justify">Jeśli fotograf udostępnia w internecie zdjęcie na licencji <a title="creativecommons.pl" href="http://creativecommons.pl/" target="_blank">Creative Commons</a>, a następnie zdecyduje by zmienić jej warunki, lub całkowicie znieść, to może to zrodzić problemy. Przykładowo w serwisie Flickr takie zmiany statusu licencji nie są monitorowane i ktoś kto w przeszłości skorzystał ze zdjęcia na licencji CC może zostać oskarżony o kradzież po tym jak międzyczasie warunki licencji zostały zmienione przez fotografa.</p>
<p align="justify">Rozwiązaniem ma być system, który wraz z plikiem zachowuje odpowiednie informacje o jego oryginalnym źródle. Może to być na przykład adres internetowy, lub inne dane kontaktowe autora. Taki sposób śledzenia utworu nie ochraniałby co prawda przed jego bezprawnym wykorzystanie, ale nie dopuszczałby do sytuacji spornych, jakie mają miejsce w obecnym systemie.</p>
<p align="justify"><strong>Gdzie ptaki lot zniżają, tam jest woda</strong><br />
Nie znana jest jeszcze data wprowadzenia pierwszych aplikacji, ale wnioskuję po obszerności dostępnych informacji, że stanie się to już niebawem. Całość wygląda bardzo obiecująco i zasługuje na uwagę mimo, że to zaledwie stadium znoszenia jaj. Sam pomysł takiej społeczności artystów, którzy tworzą, współpracują i zarabiają w tak ciekawie przygotowanym gnieździe traktuję jako bardzo wyjątkowy.</p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lucis.pl/2008/02/06/aviary-nadlatuje-cos-wyjatkowego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

