Blog o fotografii w kontekście internetu i tych nowszych mediów. Fotografią zajmuję się od wczoraj i do jutra nie powinno się to zmienić
A.Lucis
Aleksander Lucis
rss archiwum Mobile blip 24foto Goldenline

Co to? Nowe Plfoto

logo plfotoLiczba siedem jest w naszej kulturze uważana za przynoszącą szczęście. Oznacza również pełnię i doskonałość, stąd właśnie starożytni Grecy typowali 7 cudów świata, chrześcijanie ustanowili 7 sakramentów i 7 grzechów głównych, a w hinduizmie pojawia się wątek siedmiu matek. Budda zaraz po narodzeniu wykonał 7 kroków. Galerii Plfoto stuknęło niedawno 7 lat internetowego istnienia. Czy aby jego użytkownicy są w 7 niebie?

Stare poczciwe
W serwisie zarejestrowanych jest niemalże 140 tysięcy dusz, które dodały już ponad 1.459.000 zdjęć. Plfoto zostało w ciągu siedmioletniego okresu dwukrotnie przebudowane, z czego ostatnia zamiana odbyła się kilka dni temu, a precyzyjniej mówiąc - trwa nadal.

Swoje konto na Plfoto założyłem niedługo po tym jak wystartowało. W tym czasie było tam zaledwie 1000 zarejestrowanych osób, a nowe zdjęcia przybywały tak rzadko, że praktycznie każde mogło liczyć na sporo opinii. Nie brakowało ostrych słów i potyczek - nawet jedną stoczyłem na samym początku z Pawłem Tkaczykiem, kiedy bardzo rozminęliśmy się w kwestii słowa estetyka. Minęło już sporo czasu…  Dzisiaj już nie tylko nie miałbym ochoty sprzeczać się z Pawłem, ale też straciłem tą radość młodego twórcy z ciągłego dzielenia się swoim dorobkiem. Nie zmienia to faktu że nadal zaglądam do galerii fotograficznych, bo zawsze można znaleźć tam coś świeżego i interesującego.


Plfoto w roku 2001-2003

Troszkę naszej klasy
Przedwczoraj odwiedziłem spontanicznie Plfoto. Kiedy otworzyła mi się strona, pomyślałem, ze zły adres wpisałem, ale nie - to ukazało mi się nowe Plfoto. Zaskoczony byłem - bo się zmieniło dość mocno. zaraz chwilę potem trafiłem na dyskusję, pod “zdjęciem“, która ma już ponad tysiąc komentarzy, a jej temat to nowe Plfoto. Powiem szczerze, że byłem nieco zaskoczony tonem jaki przybrała większość użytkowników. Pozwolę sobie przytoczyć kilka wybranych wypowiedzi:

Koziołrogacz: “Tragedia! piwo mi się skończyło, a na trzeźwo tego nie zniosę…. :((”
hhana: “jest badziewne i tyle”ojosdebrujo: “admini chyba się przestraszyli konkurencji naszej-klasy, bo niby po co funkcja Znajomi????”Onamor: “nagle narobiło się menu różnych dziwnych… nagle się wszystko gdzieś pochowało… ODDAJCIE STARE PLFOTO!!! Miałem największy sentyment do plfoto od lat, gdyż było portalem najprostszym i najbardziej przejrzystym. A tu taka przykra niespodzianka… :(”

ocokaman: “po co w ogole ta zmiana, wtedy bylo zle? czy co?”

SebolE: “Jestem na plfoto od 2004 roku.Pisałem kilka razy do admina lub do lodzików co tam “coś robią” i nigdy nie dostałem odpowiedzi.SYF.A teraz to !!!!! Co to za SYF.Troszkę Naszej Klasy ,troszkę onephoto leci na pysk to cale plfoto”

Można przeczytać również odmienne komentarze, a niektóre z nich są na szczęście bardziej konstruktywne. Niemniej zdecydowana większość użytkowników przyjęła nowe zmiany z wielkim rozczarowaniem. Warto dodać, że zmiany objęły nie tylko szatę graficzną, ale też nawigację i zakres funkcjonalności. Faktycznie z chwilą uruchomienia nowej wersji, wiele elementów nie działało, lub działało niepoprawnie. Na bieżąco wprowadzane są poprawki. Zapoznając się z nowym wcieleniem Plfoto zacząłem się zastanawiać, gdzie leży sedno tej negatywnej postawy niemałej rzeszy użytkowników. Dlaczego nie widzą sensu w nowościach a jedynie same “bezsensy”? Tak jakby kompletnie nie rozumieli, że nie da się znacząco ulepszać bez utraty komfortu wynikłego z przyzwyczajeń. W końcu zadałem najbardziej oczywiste pytanie  - czy nowe Plfoto jest lepsze, czy jednak gorsze od swej wcześniejszej wersji?

plfoto2003
Plfoto w roku 2003-2007

Publiczność niepubliczna
Pierwsza i najbardziej fundamentalna kwestia zawiera się w słowie komunikacja. Poziom i jej charakter jest głównym czynnikiem wpływającym na to czy coś się udaje czy nie, czy się rozumiemy, czy rodzą się nieporozumienia. Plfoto popełniło kilka błędów w tej zabawie. Po pierwsze nie stworzyło odpowiedniego kanału do komunikacji z użytkownikami. Nie ma firmowego bloga, nie zaznamy forum (7 lat temu było) i w efekcie dyskusje toczą się pod zdjęciami, lub profilami użytkowników.

Zostawiłem retoryczne pytania w komentarzu pod “zdjęciem”. Chwilę potem otrzymałem - ku mojemu miłemu zaskoczeniu - informacje od administratora, który odpowiada na moje wątpliwości (już wtedy pytanie przestało być oczywiście retoryczne). Taki przepływ informacji trudno kontrolować i jeśli faktycznie zarządcy śledzą odpowiednie wątki to musi ich to kosztować sporo czasu i na niektóre pytania zmuszeni są odpowiadać wielokrotnie, bądź zwyczajnie pozostawiać bez odpowiedzi.

Po drugie uruchamianie systemu, który jest ewidentnie wadliwy i wciąż trwają prace nad jego głównymi elementami jest dość szalone. Praktycznie niemożliwe jest by uruchomić tego typu stronę wolną od błędów kiedy pomija sie grupowe testowanie. Co prawda przez parę dni funkcjonowała równolegle wersja beta, którą użytkownicy mogli sprawdzić i podzielić się (niepublicznie) uwagami, ale czy tych parę dni to nie za mało? Przypuszczam, że niewiele osób zdążyło to zrobić skoro odsłona nowej wersji wzbudziła tyle emocji, zaskoczenia i nieprzychylnych komentarzy. Funkcjonowanie obydwu “sajtów” do momentu gdy wersja beta przestanie nosić miano niedopracowanej, wydawałoby się chyba rozsądnym krokiem w tej sytuacji. Pewno znowu o czymś nie wiem…

plfoto2008
Nowa wersja Plfoto (2008)

Plfoto za sprawą dodatkowych funkcji jakie otrzymało i jakie zostaną dodane w najbliższym czasie stało się na pewno bardziej społecznościowe. To na pewno czyni go nowocześniejszym  w porównaniu do poprzedniej wersji. Co do funkcjonalności to wstrzymałbym się z jakimikolwiek osądami skoro praca nad ich szlifowaniem wre. Szkoda tylko, że serwis społecznościowy buduje się w tym przypadku z pominięciem zdania tworzącej go społeczności. Zapewniam, że efekty mogłyby być znacznie lepsze, a cała metamorfoza odbyłaby się bez nerwów z pożytkiem dla jednej i drugiej strony - czego w efekcie Plfoto i jego użytkownikom serdecznie życzę.


Komentarze: 4 »

  1. avatar pyaa

    To się nazywa konstruktywna wypowiedź. Lubie jak piszesz.

  2. avatar Jerz

    Też pamiętam plfoto z jego początków. Dużo można było się nauczyć, był też czas na oglądanie zdjęć… pamiętam też konkursy na zdjęcie tygodnia/miesiąca na grupie pl.rec.foto. Pomimo sentymentu do tego, co kiedyś działo się na forach i umieszczaniu zdjęć do oceny dopiero po zastanowinieu się, czy sami chcielibyśmy takie oglądać, uważam, że, paradoksalnie, teraz jest lepiej. Plfoto stało się dużym i po części, jak piszesz, społecznościowym serwisem, jednak pozostało (i ciągle powstają nowe) wiele małych forów, spośród których można wybrać coś dla siebie… a samo plfoto - dobrze, że się rozwija, jednak zajrzałem już tylko z ciekawości, żeby zobaczyć nowinki. Dla mnie ten serwis umarł w momencie kiedy powstały liczne koła wzajemnej adoracji, a zdobycie maksymalnych ocen gwarantowało umieszczenie bylejakiej fotki panienki w bieliznie ;)

  3. avatar arawicz

    nadal jednak pozostają “grzechy” takich serwisów, jak sławne TWA czy zanik funkcji edukacyjnych poprzez nadmnogość użytkowników :)

  4. avatar Szymon

    Społecznościowe nowinki plfoto chyba średnio się przyjęły. “Grupy” które gdzieś tam się pojawiły umarły szybciej niż się narodziły… Mnogość użytkowników, jak pisze arawicz, też swoje robi. A ich zdecydowanie nie ubywa.

RSS dla komentarzy do tego wpisu. | TrackBack URL | Gravatar - Twój komentarz z Twoją grafiką.


    Twój komentarz: