Ponad 15 milionów zarejestrowanych użytkowników, którzy każdego dnia dodają około 2,5 miliona zdjęć. Prawie 40 milionów użytkowników miesięcznie i baza licząca ponad miliard fotografii. Tak wyglądają statystyki Flickr - jednego z najdynamiczniej rozrastającego się serwisu w internecie. Jeszcze w tym roku Flickr wzbogaci się o cały zestaw nowych możliwości, które zapewne jeszcze bardziej umocnią jego pozycję. Kto na tym głównie skorzysta? Mapki i miejsca
Jedną z nowości zapowiedzianych przez Flickr jest nowa funkcjonalność nazwana Places Pages. Pozwoli ona użytkownikom na “odwiedzenie” ponad 70 000 miejsc na mapie świata z uwzględnieniem atrybutów wyszukiwania dla innych słów kluczowych. Places Pages będą zintegrowane z tagami, grupami, a także fotografami z konkretnych regionów.
Ulepszeniu poddane została też system geotagowania i towarzysząca mu nawigacja. W następnej kolejności Flickr planuje dodać możliwość oznaczania Place Page za pomocą konkretnych wydarzeń w danym mieście, oraz pory roku. Swoją droga ciekawe czy uwzględnione będzie przedwiośnie i polska złota jesień.

Picnik z Flickr’iem
Picnik - internetowy edytor zdjęć - zostanie scalony z Flickr w ciągu najbliższych miesięcy. Jak donosi TechCrunch, stosowne dokumenty zostały już podpisane i użytkownicy dostaną możliwość edycji zdjęć wewnątrz Flickr z użyciem “picnikowych narzędzi”. Warto jednak zauważyć, że jedynie posiadacze konta Pro, będą mogli nadpisać oryginał po przeprowadzonej edycji. Posiadacze darmowych kont będą zmuszeni poświęcić procesowi edycji chwilę dłużej.

Kto korzysta, kto skorzysta?
W serwisie Flickr spotkać można głównie zaawansowanych amatorów fotografii i tzw. półzawodowców. Takie przeświadczenie najlepiej potwierdza lista 10 najczęściej używanych aparatów, którymi wykonano zdjęcia umieszczone w tym serwisie. I tak np w tym tygodniu stawkę otwiera Canon Eos 400D i 350D, a za nim kolejno plasują się Nikony D80 i D50, Eos 30D, Nikony D200 i D40, oraz zamykające listę Canon 20D, Nikon D70 i Canon 300D. Jak widać każdy - bez wyjątku - aparat jest lustrzanką cyfrową.
Taki trend zapewne cieszy “zarządców” serwisu. To chyba najbardziej wierna grupa użytkowników i szczerze otwarta na korzystanie z takich dobrodziejstw jak geotagowanie czy obróbka zdjęć online. Duża cześć z nich to Pro users, a to oznacza 25$ rocznie na koncie “zarządców” od każdego kto z wersji Pro zapragnie skorzystać.
Kto jednak skorzysta najbardziej z nadchodzących zmian w Flickr w następnych miesiącach? Niewątpliwie użytkownicy - zarówno ci Pro jak i z ograniczonymi prawami - dostaną dodatkową partię pożytecznych funkcji i tym samym Flickr stanie się jeszcze bardziej atrakcyjny. Nie można też zapomnieć o twórcach Picnika, który już niebawem będzie obsługiwał dodatkowe setki tysięcy zdjęć dziennie.








