Blog o fotografii w kontekście internetu i tych nowszych mediów. Fotografią zajmuję się od wczoraj i do jutra nie powinno się to zmienić
A.Lucis
Aleksander Lucis
rss archiwum Mobile blip 24foto Goldenline

Oficjalna odsłona Picnik

picnik topO Picnik wspominałem już kilkakrotnie. Jak dotąd nie zmieniam zdania, że to jedna z najlepszych aplikacji do obróbki zdjęć online. Twórcy Picnika nie zasypują kodów w popiele i z dniem dzisiejszym usunęli ze strony słówko “beta” - a oznacza to przynajmniej dwie rzeczy. Po pierwsze wzbogacenie poprzez wprowadzenie wielu nowych funkcji. Po drugie, uruchomienie kont premium, czyli płatnego dostępu do pełnej wersji serwisu.

Fakt, że Picnik stał się częściowo płatny, nie powinien nikogo dziwić, bo zapowiadane było to od samego początku jego istnienia. Co zatem otrzymamy po wniesieniu rocznej opłaty w wysokości $24.95?

Kontem Premium objęte zostały znaczne zasoby efektów i narzędzia do wybielania uzębienia, oraz usuwania dermatologicznych niedoskonałości. Bezpłatne pozostają nadal funkcje odpowiadające za edycję obrazu - wyostrzanie, obracanie, kadrowanie, zmienianie temperatury barw, czy saturacji.

Przez następny tydzień każdy może wypróbować w pełni funkcjonalną aplikację bez ponoszenia kosztów. Zobaczmy zatem co nowego kryje w sobie oficjalna wersja Picnika.

Udany związek z Facebook
W niebywale elegancki sposób Picnik został zintegrowany z serwisem społecznościowym Facebook. Dzięki temu nie opuszczając Facebooka możemy korzystać z pełnej funkcjonalności związanej z ulepszaniem zdjęć, edytować fotki znajomych, oraz dodawać nowe zachowane w “picnikowej aplikacji”. Każdy korzystający z Facebook, powinni znaleźć w tym połączeniu wiele pożyteczności i oszczędności czasu.

picnik - facebook
Zintegruj Picnik z Facebook.

Efekty i efekciki
Picnik pozwala nie tylko zastosować konkretny efekt, ale również daje spore możliwości w jego skalowaniu. W kilku efektach pojawiły się “pędzelki”, dzięki którym można zmieniać tylko wybrane części obrazu. W większości przypadków możemy edytować nawet po kilka zmiennych, dzięki czemu uzyskany efekt, ma szansę oddać dokładnie to czego oczekujemy. W nowej odsłonie pojawiło się kilka nowych i ciekawych efektów (Holga-ish, Night Vision, CinemaScope, Invert, Cross Process, Focal Pixelate, Pencil Sketch), które w połączeniu z sekcją “Edit” pozwalają ze zdjęciami zrobić naprawdę wiele. Mała próbkę tych możliwości wraz z opisami zastosowanych zabiegów pokazuje poniższe zestawienie.

picnik przyklady

Inne dodatki
Oprócz ulepszania zdjęć i stosowania wspomnianych efektów, użytkownik dostaje do dyspozycji zestaw geometrycznych figur, chmurek i znaków, które może nakładać na zdjęcie i edytować. Nie zabrakło edytora tekstu. Szkoda tylko, że dostępnych jest jedynie 6 krojów pisma. Pojawił się również nowy dział “Frames”, który pomoże nam stworzyć dowolną ramkę - począwszy od takiej z zaokrąglonymi rogami, a na polaroidowej kończąc. A jakiś czas temu, dla użytkowników przeglądarki Firefox pojawił się dodatek, który zresztą znalazł się w zestawieniu 7 fotograficznych dodatków dla przeglądarki Firefox.

Reszta ma piknik
Picnik jest młodym produktem, ale od początku dobrze przemyślanym i dynamicznie rozwijanym. Integracja z Facebook, na którym obecnie przetrzymywanych jest ponad miliard zdjęć, oraz dzisiejsza odsłona nowych funkcji, powinna zmobilizować wszystkich tych którzy mogli, a nie zrobili jeszcze ruchu w sferze internetowej edycji obrazu. Adobe się zapowiedział i pokazał już pierwszą próbeczkę Photoshop Express, z której tak naprawdę nie wiele wynika. Gdyby Google postanowiło zrobić krok (niekoniecznie milowy) tworząc/kupując graficzny edytor online, mogłoby polepszyć pozycję Picasy i zmierzyć się z Flickr. Czyżby procesy decyzyjne w dużym korporacyjnym wieżowcu, trwały na tyle długo, że nie pozwalają nadążyć za oczywistymi trendami?



Komentarze: 4 »

  1. avatar Picnik 1.0 at grezlikowski.pl

    […] Jeśli chcesz poczytać więcej o nowych funkcjach Picnika, zajrzyj na oficjalnego bloga aplikacji. Jeśli zaś chcesz poczytać po polsku, polecam świetny tekst w serwisie fotografia 2.0. […]

  2. avatar Michal Dzierza

    Za dużo pracuje, za mało zajmuję się fotografia - jeszcze nie miałem okazji pobawić się Picniciem, ale skoro polecasz, to zaraz zbadam. Tak przy okazji, nieco z innej beczki, czy jest coś darmowego, co dorównywałoby Lightroomowi jeżeli chodzi o obróbkę RAW?

  3. avatar Aleksander Lucis

    Lightroom ma bardzo zaawansowany algorytm do RAW’ow i wątpię by coś darmowego mu dorównało. Picasa obsługuje też większość RAW’ów i w miarę sobie z tym radzi. Wszystko zależy jakie masz Michale wymagania.

  4. avatar Led Zigi

RSS dla komentarzy do tego wpisu. | TrackBack URL | Gravatar - Twój komentarz z Twoją grafiką.


    Twój komentarz: