Blog o fotografii w kontekście internetu i tych nowszych mediów. Fotografią zajmuję się od wczoraj i do jutra nie powinno się to zmienić
A.Lucis
Aleksander Lucis
rss archiwum Mobile blip 24foto Goldenline

Pojedynki na fotki, czyli ile serwisów pomieści rynek

fotkiNic na świecie nie jest równe. Przede wszystkim nie rodzimy się równi, ale ?wyposażeni? w inne predyspozycje, talenty i możliwości ich rozwoju. Nierównością jest nawet to, że pisząc bloga w moim ojczystym języku mogę liczyć na ?zaledwie? kilkuset czytelników dziennie. Gdybym pisał po hiszpańsku byłoby ich nawet 10 razy więcej. Praca ta sama – efekt zgoła odmienny.

Zmierzam do czegoś oczywistego – ten sam e-pomysł wdrożony w Polsce, ma z zasady całkiem inny oddźwięk niż ten wdrożony w Anglii, czy nawet w sąsiednich Niemczech. Polski rynek ma oczywiście określony potencjał, ale nie jest on największego kalibru. Potencjał maleje, gdy wprowadzamy w wirtualne życie projekt podobny do już istniejącego.

Czy przy stosunkowo niewielkim rynku warto wdrażać pomysły, które ?na dzień dobry? muszą konkurować z przedsięwzięciami o ugruntowanej pozycji? Takie pytanie zadałem sobie trafiając na startup Słodka Fotka. Następne pytania – w formie krótkiego wywiadu – skierowałem już do samych twórców tego serwisu.

Aleksander Lucis: Witam

Słodka Fotka: Witaj. Jest nam bardzo miło, że zaprosiłeś nas do wywiadu.

A.L: Moje pierwsze pytanie dotyczy waszego motto – ?Jeśli nie możemy
zrobić czegoś lepiej niż konkurencja, nie ma sensu w ogóle tego robić?.
Co jest takiego w Waszym serwisie czego nie znajdziemy u konkurencji?

SF: Przede wszystkim pojedynki, których nie ma na żadnym polskim
serwisie rozrywkowym! Dwie osoby konkurują między sobą zbierając jak
największą liczbę głosów. Po 3 dniach wygrywa ta osoba, która otrzyma
ich więcej.

Ponadto podarunki, czyli małe, wirtualne prezenty, które możemy podarować
osobie, którą darzymy szczególnym uznaniem. Podarunek można kupić za punkty
zebrane z ocen.

A.L: Co okazało się najtrudniejszym wyzwaniem przy budowie serwisu?

SF: Czas. Jesteśmy studentami i musieliśmy liczyć się z szybko nadciągającymi
egzaminami. Na szczęście zdążyliśmy uruchomić Słodką Fotkę na czas.

A.L: Mamy ?onetwoską? Sympatię, Znajomych w Interii, eplus.pl oraz
oczywiście fotka.pl . Czy Polski rynek nie wydaje się za mały na tak dużą
liczbę serwisów tego typu?

SF: Internet jest w tej chwili tak ogromny, że trudno jest wystartować z zupełnie
nowatorskim pomysłem. Mamy nadzieję, że dostarczymy użytkownikom coś nowego,
odrobinę świeżej rozrywki (jak pojedynki).

A.L: Czy liczycie na to ze pojedynki i prezenty sa w stanie przyciągać
użytkowników z innych serwisów, czy raczej dać alternatywę dla tych
którzy dotychczas nie widzieli sensu w tego typie zabawie?

SF: Same pojedynki i prezenty na pewno nie stworzą wokół nas ogromnej społeczności.
Dają jednak użytkownikom coś nowego, a w połączeniu z miłą atmosferą jaka u nas
panuje, sprawiają, że osoby chętnie polecają serwis znajomym.

A.L: Jak widzicie rynek serwisów społecznościowych w Polsce za kilka lat.
Duzi zjedzą mniejszych czy raczej specjalizacja i rozdrobnienie?

SF: Trudno powiedzieć. To wszystko zależy od tego, co Web 2.0 da użytkownikom.
Można spekulować, że serwisy zaczną ze sobą współpracować. Dodasz swoje zdjęcie
w jednym serwisie, w innym notatki na blogu, a gdzie nie zajrzysz ? będziesz miał to
wszystko razem! Stawiamy na mniejsze serwisy, które współpracą utworzą dużą społeczność.

A.L: Użytkowników serwisów społecznościowych możemy z grubsza
podzielić na 2 grupy. ?Dzieci neostrady? czyli średnia wieku to 11-15
lat, oraz grupa w wieku 15-25. Jaki target Was najbardziej interesuje?

SF: Regulamin Słodkiej Fotki mówi, że zarejestrować się mogę jedynie osoby, które
ukończyły 15 lat. To jednak nadal niski wiek. Chcemy przyciągnąć jak najwięcej osób
nieco starszych ? pełnoletnich. Wiąże się to z atmosferą, jaka panuje na Słodkiej Fotce.
Cenimy osoby poważne, które wiedzą, po co dołączyli do naszej społeczności.

A.L: Słodka Fotka jest w pełni darmowa. Czy taka pozostanie?

SF: Ograniczanie dostępu do serwisu nigdy nie było naszym celem. Nie chcemy dopuścić
do sytuacji, w której użytkownicy tracą swoje pieniądze, aby skorzystać ze Słodkiej Fotki.
Oddajemy Wam serwis rozrywkowy, na którym spędzicie mile czas i tak już pozostanie.

A.L: Obok trwającego trendu budowania społeczności, nie można
zapominać o mobile content i podcastach. Czy w jakiś sposób
chcielibyście to uwzględnić w ramach Waszego serwisu?

SF: Nie, raczej zmierzamy w innym kierunku. Wszystko jednak okaże się z zbiegiem czasu.
Jeżeli nasi użytkownicy będą chcieli, abyśmy rozbudowali Słodką Fotkę o mobile content,
zrobimy to.

A.L: Nie stoi za Wami wielki kapitał. W jaki sposób chcecie się wypromować?

SF: Na to jeszcze przyjdzie czas. Już teraz powoli zabieramy się do promocji serwisu.
Zdradzę szczegół, że będziemy liczyć na bezpośrednie dotarcie do potencjalnych odbiorców
Słodkiej Fotki. W dużej mierze naszym kapitałem są sami użytkownicy.

A.L: Dzięki za rozmowę i życzę powodzenia w rozwijaniu projektu.

SF: Również dziękujemy i życzymy sukcesów w prowadzeniu Fotografia2.0.



- »

Ten wpis nie został jeszcze skomentowany

RSS dla komentarzy do tego wpisu. | TrackBack URL | Gravatar - Twój komentarz z Twoją grafiką.


    Twój komentarz: