We wczorajszej Rzeczpospolitej można było przeczytać, że o iPhone słyszało ok. 60% Polaków w wieku do 35 lat. Z przeprowadzonych badań cytowanych przez ?Rzepę? wynika też, że 4% Polaków jest już właściwie zdecydowane na zakup, a kolejnych 17 % rozważa taką ewentualność. Szkoda, że w ankiecie nie zalazło się pytanie: ?Czy wiesz ile będzie Cię kosztował iPhone??. Coś bowiem przeczuwam, że większość z tych 1,5 miliona zdecydowanych, liczy na telefon za złotówkę (no może góra 10zł) , czyli tyle ile płacili przy ostatniej wizycie w salonie operatora.
Nie wiadomo oczywiście który z operatorów w Polsce zostanie wydelegowany do zrobienia tego interesu i ile ten ?telefon? będzie nad Wisłą właściwie kosztował. Zostawmy więc koszty i prognozy a zastanówmy się – jak ma się iPhone do fotografii.
Już po pierwszych zetknięciu z parametrami widać, że ma wiele wspólnego z MissPolonia – Dobrze się przyglądać i oglądać, ale tak naprawdę nie wiele się zdziała.
Faktycznie oglądanie zdjęć na iPhone to czyta przyjemność. Prawie 9 centymetrowy ekran, reagujący z wyjątkową wrażliwością na nasze dotknięcia i muskania. Nasycone kolory obrazu i dość dobra ostrość w szczegółach. Kiedy jednak przyjdzie do działania – czyli fotografowania – niestety zostajemy ograniczeni do standardowych 2 megapikseli.
Patrząc, że na rynku są już pięcio a nawet dziesięcio-megapikselowe ?telefony? to ta wartość 2MP nie może porażać. Reasumując tą dogłębną analizę. Gdyby wielkość telefonu szła w parze z możliwościami matrycy, byłoby to z punktu widzenia fotografa dość ujmujące.
Żeby nie być gołosłownym i posądzonym o wydziwianie. Poniżej przykładowe fotografie wykonane przy maksymalnie otwartej przysłonie (f2.8) i w największej rozdzielczości (1600×1200). Kliknięcie w miniaturę otworzy oryginalne zdjęcie.
foto: Brad Knowles









Jestem konsultantem ds sprzedaży :) w jednej z polskich sieci komórkowych i uwierz mi – klientów do 35 roku życia nie interesują telefony za złotówkę i są w stanie wydać znacznie więcej?. Marketing robi swoje?
Przesadziłem, ale z przymrużeniem oka oczywiście. To rozumiem Marszu, że na dniach będziesz miał iPhone :-)
Żebyś wiedział :P he he he – a tak na poważnie to niewykluczone, że niebawem pojawią się na półkach w salonach Ery (jestem jej pracownikiem). Należący do Deutsche Telekom operator komórkowy T-Mobile zawarł umowę z firmą Apple Inc. na oferowanie w Niemczech iPhone?ów. Przypomnijmy, że Deutsche Telekom ma 97% udziałów w Polskiej Telefonii Cyfrowej (PTC), operatorze sieci telefonii Era i Heyah. Wcześniej jako potencjalnych partnerów Apple w Europie, oprócz Deutsche Telekom, wskazywano na brytyjski Vodafone, francuski France Telecom i hiszpańską Telefonicę.
No tak, kolejny badziew reklamowany jako cud techniki?
A jak z odpornoscią na deszcz i upadek na beton? ;-)))