Blog o fotografii w kontekście internetu i tych nowszych mediów. Fotografią zajmuję się od wczoraj i do jutra nie powinno się to zmienić
A.Lucis
Aleksander Lucis
rss archiwum Mobile blip 24foto Goldenline

Zamieszanie na rynku tanich zdjęć

snapvilage_logo.jpgJak pisałem całkiem niedawno w tym miejscu, Corbis przymierza się do wejścia na rynek fotografii ?za dolara?. Właśnie stało się to kilka dni temu i tym samym do zabawy zwanej microstock dołączył następny gracz. Przedsięwzięcie nosi nazwę Snap Village i na pierwszy rzut oka wygląda jak strona e-fotolabu, ale kiedy wejdziemy głębiej okaże się, że kryje w swej prostocie kilka ciekawych możliwości.

Po pierwsze w odróżnieniu do większości mu podobnych banków, oferuje sprzedającemu nadanie cen w przedziale 1-50 dolarów (1$,5$,10$25$ i 50$). Tym samym fotograf nie jest zmuszony do sprzedaży każdego zdjęcia za 20 centów, ale może indywidualnie wycenić poziom i wartość każdej fotografii z osobna. Dodatkowo może nadać ceny ( $35, $50, $80, $100 i $125) dla tzw ?produkt licence?, czyli licencji na wykorzystanie zdjęcie w nakładzie większym niż 500.000 egzemplarzy i z możliwością umieszczenia na odsprzedawanych produktach.

Od razu jednak znalazłem pewne dziwactwo, jeszcze bliżej nie zbadane.

snapvilage_price.jpg

Jak widać po dodaniu tej samej fotografii w różnych rozmiarach – cena jest jednakowa. Nie wiem czy to kwestia ułomności systemu, czy ułomności/polityki dodającego zdjęcie (zapewne fotoedytora), ale jeśli to pierwsze to dość poważne ograniczenie. Jak się zmobilizuje i zarejestruje w Snap Village to na pewno poinformuję o co tu chodzi.

Sprzedać zdjęcie za 50 dolarów to miła sprawa, ale to jest cena jaką płaci klient – fotograf dostaje całe 30%. Spodobała mi się natomiast forma wypłaty zarobionych pieniędzy. Po pierwsze robią to co miesiąc, a po drugie minimalna kwota to 10$. Wszystko sprytnie wysłane PayPalem.

Reasumując Snapy Village wydaje się być ciekawą opcją dla fotografów sprzedających zdjęcia w systemach microstock. Po pierwsze daje większą swobodę w wycenianiu, a po drugie dzięki patronatowi Corbis z portfelem Billa Gatesa, ma szansę na szybki rozwój i stanie się dobrze wypromowanym miejscem. Jak na razie po przeglądnięciu kilku kategorii wieje mocno amatorszczyzną, no ale czego spodziewać się po banku który istnieje od niecałych 3 dni.



- »

Ten wpis nie został jeszcze skomentowany

RSS dla komentarzy do tego wpisu. | TrackBack URL | Gravatar - Twój komentarz z Twoją grafiką.


    Twój komentarz: